Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026 · imieniny: Edwarda, Teofila wschód 06:55 · zachód 17:48
reklama
PAP

Wiceszefowa NATO dla PAP: „Teoria zwycięstwa” to sygnał i dla sojuszników, i dla Rosji, że NATO zachowa przewagę

zdjęcie: Wiceszefowa NATO dla PAP: „Teoria zwycięstwa” to sygnał i dla sojuszników, i dla Rosji, że NATO zachowa przewagę / Gdańsk, 25.06.2026. Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy (The Ukraine Recovery Conference URC 2026). Zastępczyni sekretarza generalnego NATO Radmiła Szekerinska podczas panelu „Modern Deterrence: Changing Technological Landscape on the Battlefield” w Amber Expo w Gdańsku, 25 bm. (jm) PAP/Marcin Gadomski
Gdańsk, 25.06.2026. Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy (The Ukraine Recovery Conference URC 2026). Zastępczyni sekretarza generalnego NATO Radmiła Szekerinska podczas panelu „Modern Deterrence: Changing Technological Landscape on the Battlefield” w Amber Expo w Gdańsku, 25 bm. (jm) PAP/Marcin Gadomski
Udostępnij Post

Przedstawiona przez gen. Alexusa Grynkewicha strategia „Teoria zwycięstwa” to przekaz dla sojuszników i dla Rosji, że NATO zachowa przewagę – powiedziała w poniedziałek PAP zastępczyni sekretarza generalnego NATO Radmiła Szekerinska. Zapewniła, że Sojusz jest w stanie jednocześnie odstraszać Rosję i wspierać Ukrainę.

Podczas poniedziałkowej konferencji Warsaw Security Forum gen. Alexus Grynkewich przedstawił „Teorię zwycięstwa” mającą na celu zademonstrowanie gotowości NATO do obrony państw członkowskich. Komentując wystąpienie gen. Grynkewicha, Radmila Szekerinska podkreśliła w rozmowie z PAP, że strategia jest skierowana zarówno do Rosji, jak i do państw członkowskich i ich obywateli.

– To przekaz uspokajający, ale też przekaz dla Rosji. Główne przesłanie jest bardzo jasne: NATO zachowa przewagę. Będziemy nadal odstraszać, ale jeśli zostaniemy wystawieni na próbę, użyjemy wszystkich dostępnych środków, by obronić nasz miliard obywateli i każdego sojusznika – podkreśliła.

Pytana, czy NATO jest w stanie jednocześnie wzmacniać swoje odstraszanie i wspierać Ukrainę przed kolejną trudną zimą, Szekerinska odpowiedziała, że sojusznicy dali jasną odpowiedź na szczytach w Hadze i w Ankarze. – Możemy i będziemy robić jedno i drugie, bo te sprawy są ze sobą powiązane – zaznaczyła.

Przypomniała, że od decyzji o przeznaczaniu 5 proc. PKB na obronność europejscy sojusznicy i Kanada wydali dodatkowo 259 mld dolarów, a podczas lipcowego szczytu w Ankarze podpisano lub ogłoszono kontrakty o wartości 50 mld dolarów.

Odnosząc się do ogłoszonego przez prezydenta USA Donalda Trumpa energetycznego zawieszenia broni między Rosją a Ukrainą, Szekerinska oceniła, że to „kolejny apel” Waszyngtonu w tej sprawie. Podkreśliła, że NATO pozostaje zjednoczone we wspieraniu negocjacji, które mają doprowadzić do sprawiedliwego i trwałego pokoju w Ukrainie. – Naszym zadaniem jest wspierać Ukrainę tak, by mogła negocjować z pozycji siły, a nie słabości – zaznaczyła.

Jeśli chodzi jednak o zdolności obronne Sojuszu, to jako najbardziej widoczny element odstraszania wskazała wysunięte siły lądowe NATO na wschodniej flance. Zwróciła uwagę, że wszystkimi tymi formacjami, z wyjątkiem stacjonujących w Polsce i na Łotwie, dowodzą Europejczycy. Jej zdaniem fakt, że formacją w Polsce dowodzą Amerykanie, jest bardzo ważne dla odstraszania.

Według Szekerinskiej rosnąca agresja Rosji wynika z jej niepowodzeń w Ukrainie. – Putin nie wygrywa. Wręcz przeciwnie, w niektórych miejscach stracił nawet część terytorium. Nie osiągnął żadnego ze swoich strategicznych celów, a jednocześnie traci 40 tys. żołnierzy miesięcznie – zwróciła uwagę. Jej zdaniem, dlatego Rosja nasiliła ataki na ukraińskie miasta i infrastrukturę krytyczną, a także działania hybrydowe wobec państw NATO. – Musimy zachować spokój. Jesteśmy silniejsi od Rosji pod każdym możliwym względem – podkreśliła

Pytana o powtarzające się akty sabotażu na terenie Sojuszu i o to, jak na nie odpowiadać, zaznaczyła, że „niektóre nasze działania będą widoczne, inne mniej, ale działamy”. Jako przykład wskazała operację Baltic Sentry, dzięki której – jak mówiła – udało się zapobiec niszczeniu podmorskiej infrastruktury krytycznej na Bałtyku.

Dwudniowa konferencja Warsaw Security Forum, która tradycyjnie jest organizowana w Warszawie przez Fundację im. Kazimierza Pułaskiego, rozpoczeła się 12 paździenika. Każdego roku w programie jest przewidzianych wiele debat i paneli skupiających się na tematyce obronności, ze szczególnym naciskiem na bezpieczeństwo Europy centralnej oraz wschodniej. 

Wśród panelistów są najważniejsi politycy m.in. z krajów NATO oraz UE, urzędnicy NATO, wojskowi, przedstawiciele przemysłu, eksperci w obszarach: obronności i bezpieczeństwa narodowego, stosunków międzynarodowych, gospodarki czy polityki energetycznej. 

Mikołaj Małecki, Filip Romik (PAP)

from/ mml/ ugw/



Polska, Warszawa

PAP Zamieszczone na stronach internetowych portali działających w grupie Twoje-Miasto materiały sygnowane skrótem „PAP” objęte są ochroną polskiego i międzynarodowego prawa własności intelektualnej. Jakiekolwiek wykorzystanie tych materiałów, w tym w celu eksploracji tekstów i danych, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dotyczącymi dozwolonego użytku osobistego, jest zabronione.
Przeczytaj jeszcze

Komentarze

Dodaj komentarz... Zaloguj i skomentuj