Wystąpienie: Dariusz Wieczorek
Lewica 07.10.2026, godz. 18:14, 66. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług (druk nr 3135).
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Mam przyjemność przedstawić stanowisko klubu Lewicy w sprawie ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług.
Przyznam szczerze, że znowu jak słuchałem głosów opozycji, to zastanawiałem się, o co w tym wszystkim chodzi. Bo przecież mamy w tym roku przyjętych wiele ustaw, które miały uporządkować rynek chociażby papierosów czy alkoholu, jeżeli chodzi o podatek VAT i akcyzę. Niestety mimo większości w Sejmie, w Senacie pan prezydent te ustawy wetował. To są ewidentne straty dla budżetu państwa. Rzeczywiście tak jest.
Ale jest pytanie, czy budżet państwa i my wszyscy jako podatnicy mamy dokładać do tych używek, które oczywiście są dla każdego dorosłego Polaka do dyspozycji. Nie ma tutaj absolutnie żadnego znaczenia to, że te produkty są. Natomiast jedno jest pewne, preferencyjne stawki podatku VAT na tego typu produkty to już jest dzisiaj coś, z czym musimy walczyć. Ta ustawa to zmienia, czyli podnosi preferencyjne stawki podatku VAT 5-8% do normalnego poziomu, czyli do 23%.
Dziwię się trochę, jak słyszę te głosy, że coś wielkiego się stanie, że nagle rolnicy to odczują. W mojej ocenie to tak do końca nie jest. Natomiast ja bym sugerował tym wszystkim, którzy tak do tego podchodzą, żeby raczej patrzyli na zdrowie Polek i Polaków, żeby patrzyli na zdrowie naszych dzieci, bo dane mówią jednoznacznie, że dzieci w wieku 13-16 lat już mają jakiś kontakt z tego typu produktami. 91-92% starszych dzieci już miało kontakt z alkoholem. A tu rozmawiamy o produktach, które sprzedajemy i są, mówiąc krótko, alkoholopodobne. No bo mówimy, że okej, jest 0%, jest piwo bezalkoholowe, wino bezalkoholowe, szampan bezalkoholowy. Natomiast jak spojrzymy w sklepie na te wystawy, to konia z rzędem temu, kto powie, co jest bezalkoholowe, a co jest alkoholowe. Te butelki są takie same, te nalepki są takie same, wszystko jest dokładnie takie same, w związku z czym ma gdzieś tam napisane 0% na nalepce. No i jest pytanie, dlaczego ma mieć taki produkt preferencje podatkowe w postaci obniżonego podatku VAT.
Te dane są podane w uzasadnieniu, więc dlatego też uspokajam, że tu chyba nic złego się nie stanie, bo jeżeli te dane są prawdziwe, a zakładam, że pan minister opiera się na prawdziwych danych, to ten rynek, chociażby piwa bezalkoholowego, to 1,7 mld zł, w związku z czym widzimy, że rozmawiamy o bardzo dużym rynku sprzedaży i nie ma żadnych podstaw do tego, ażeby ci producenci, którzy tego typu napoje produkują, mieli obniżone stawki VAT. To zresztą jest, myślę, normalne i logiczne, ponieważ zbyt dużo takich ograniczeń i preferencji też nie jest dobre, bo podatnicy mówią: no dobrze, my produkujemy inne rzeczy, ale płacimy normalny 23-procentowy podatek VAT, a producent takiego piwa bezalkoholowego czy wina bezalkoholowego płaci 5% czy 8% podatku.
Myślę, że ta ustawa też jest elementem porządkowania tego rynku, bo przecież jeżeli chodzi o podatek VAT od sprzedaży piwa alkoholowego czy wina alkoholowego, on jest 23-procentowy. Tutaj rząd proponuje, jeżeli chodzi o napoje bezalkoholowe, żeby też to było 23%. To jest akurat krok w bardzo dobrym kierunku.
Natomiast niepokoję się trochę tymi słowami przedstawicieli opozycji, którzy bardzo bronią tych koncernów. Też widziałem tego e-maila. To normalna rzecz, że producenci mówią: nie chcemy, żeby nasz produkt kosztował więcej. Jednak my dbajmy o Polki i Polaków, o młodych ludzi (Dzwonek) i o polski budżet. Dziękuję bardzo.
W tej sprawie
Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług (druki nr 3135)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie)Transmisja (ok. godz. 18:14) (otwiera się w nowej karcie)
Skąd są te dane?
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 13.10.2026 07:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

