reklama
kategoria: Sport
22 czerwiec 2026

Faworyci z obroną tytułów na otwarcie MP w sprincie kajakowym w Bydgoszczy

fot. Grzegorz Michałowski
Zwycięstwami liderów reprezentacji Polski w finałach na dystansie 200 metrów zakończył się pierwszy dzień krajowych mistrzostw w sprincie kajakowym w Bydgoszczy. Swoje pierwsze złota w tegorocznej edycji MP mają już na koncie m.in. Anna Puławska (AZS AWF Gorzów Wlkp.) czy Dorota Borowska (KS Posnania). – Na pewno przyzwyczaiłam się do tego złota i cieszę, że na własnym podwórku udało się je zdobyć. Wiem, że jestem w dobrej dyspozycji i to mnie napędza przed jutrzejszą walką na 500 m – mówiła Puławska.

Jeszcze nie opadły emocje po mistrzostwach Europy, a już w piątkowe popołudnie, zaledwie pięć dni po regatach w Portugalii ruszyła kolejna walka o medale. Tym razem czołowi reprezentacji Polski wrócili na domowe podwórko, aby we własnym gronie, przy udziale najlepszych młodzieżowców i juniorów, zmierzyć się w seniorskich mistrzostwach kraju. Tegoroczna edycja MP jest trzecią z rzędu organizowaną na torze regatowym na bydgoskim Brdyujściu, a do walki o medale w grodzie nad Brdą zgłosiło się 411 zawodników z 30 klubów. W rywalizacji, rzecz jasna, nie mogło zabraknąć najlepszych polskich sprinterów, bowiem stawką MP są nie tylko medale, ale i przepustki do konkurencji indywidualnych na sierpniowe mistrzostwa świata w Poznaniu.

Tak jak w poprzednich latach, jako pierwsze zapadły rozstrzygnięcia na 200 m. Dystans ten jest olimpijskim dla kanadyjkarek i to właśnie na jak najlepszym występie w swojej specjalności zależało Dorocie Borowskiej (KS Posnania). W piątek w Bydgoszczy 30-letnia zawodniczka, która w zeszłym tygodniu została trzecią zawodniczką Europy w C-1 200 m, spisała się jak na faworytkę przystało i w przekonującym stylu rozprawiła się z pozostałymi finalistkami, zapewniając sobie tym samym start w MŚ w koronnej konkurencji. Tuż za nią finiszowała Katarzyna Szperkiewicz (Zawisza Bydgoszcz), olimpijka z Paryża, a trzecia niespodziewanie była zaledwie 19-letnia Amelia Sołtyńska (KS Posnania).

Zdecydowanie byłam przekonana o swojej dyspozycji, przecież niedawno zostałam brązową medalistką ME. Na własnym podwórku lubię udowadniać, że jestem najlepsza w tej konkurencji – podkreślała Borowska, która chciałaby pójść za ciosem i w sobotę sięgnąć po złoto w C-1 500 m. – Rok temu wygrała Sylwia Szczerbińska i mam nadzieję, że w tym roku uda mi się zwyciężyć, także dla trenera Mariusza Szałkowskiego, który dziś obchodzi urodziny – dodała zawodniczka Posnanii.

Złota sprzed roku w K-1 200 m nie oddała Anna Puławska (AZS AWF Gorzów Wlkp.). Liderka reprezentacji Polski kajakarek od dłuższego czasu utrzymuje równą, wysoką formę i podobnie było w piątek. W finale, w którym aż roiło się od medalistek największych imprez, Puławska znów była niedościgniona dla rywalek. Naszą dwukrotną medalistkę olimpijską z Tokio usilnie goniły m.in. jej klubowa koleżanka Julia Olszewska czy trzecia na mecie Dominika Putto (AZS Politechnika Opolska), ale żadna z finalistek nie zdołała odebrać tytułu aktualnej mistrzyni świata w K-1 500 m. Co ciekawe, to pierwszy złoty medal Puławskiej w tym sezonie. Sponsorem głównym Polskiego Związku Kajakowego jest PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

Na pewno przyzwyczaiłam się do tego złota i cieszę, że na własnym podwórku udało się je zdobyć. Wiem, że jestem w dobrej dyspozycji i to mnie napędza przed jutrzejszą walką na 500 m – mówiła Puławska, która sobotnią rywalizację

traktuje priorytetowo podczas MP w Bydgoszczy.

Staram się nie myśleć o tym, że będzie to kwalifikacja na MŚ, bo nie chcę na siebie nakładać dodatkowej presji, tylko chcę popłynąć dobry wyścig i wierzę, że tak będzie – dodała nasza mistrzyni świata w K-1 500 m.

W K-1 200 m mężczyzn, przy braku Aleksa Boruckiego (KKW 1929 Kraków) w stawce konkurencji, zdecydowanym faworytem do wygranej był Jakub Stepun (AZS AWF Poznań). Nasz reprezentacyjny specjalisty od tego dystansu, na którym w przeszłości zostawał młodzieżowym mistrzem świata, w finale znów był najszybszy, dzięki czemu zachował mistrzowski tytuł sprzed roku i sięgnął po swój pierwszy medal w tym sezonie. Srebro wywalczył Wojciech Pilarz (MKS Czechowice-Dziedzice), a brąz Mikołaj Walulik (KS Posnania).

Przed każdym biegiem trzeba mieć pokorę i nie lekceważyć rywali. Jesteśmy po ciężkich ME, mieliśmy tylko cztery dni w domu, żeby odpocząć i nastawić się na MP. Mam tutaj trochę roboty, bo startuję też w osadach, żeby pomóc kolegom z klubu walczyć o stypendia – mówił Stepun,

który wraca do wysokiej formy po problemach zdrowotnych

z końcówki okresu przygotowawczego.

Olimpijczyk z Paryża wierzy jednak, że wszystko, co najlepsze w tym sezonie, nadejdzie podczas MŚ w Poznaniu, gdzie skrzydeł biało-czerwonym dodadzą polscy kibice.

Cała rodzinka już się szykuje na te mistrzostwa, ostatnio mama była nawet mnie dopingować w Portugalii. W Poznaniu zdobyłem swój pierwszy międzynarodowy medal na ME U-23 i cieszę się, że ponownie będę mógł wystartować na zawodach takiej rangi u nas w Polsce – dodał Stepun.

Z kolei w grze o złoto w C-1 200 m najwyżej stały akcje Gorzowian i Bydgoszczan. Obok Oleksiiego Koliadycha (KS Admira Gorzów Wlkp.), aktualnego mistrza kraju i czwartego zawodnika ostatnich ME, oraz Wiktora Głazunowa (AZS AWF Gorzów Wlkp.), najbardziej wszechstronnego kanadyjkarzy z kadry trenera Marcina Grzybowskiego, chrapkę na medale mieli przedstawiciele miejscowego Zawiszy, czyli Juliusz Kitewski i Norman Zezula. I rzeczywiście między wymienionym kwartetem rozegrały się losy medali na najkrótszym z dystansów. Swój czwarty z rzędu tytuł mistrza kraju zdobył Koliadych, wyprzedzając Kitewskiego i Zezulę. Partnerem Polskiego Związku Kajakowego jest LOTTO.

Myślę, że pokazałem wszystko, co mogłem na 200 m. Alex nie należy do słabych, w każdym roku przywoził medale, ale myślę, że do MŚ w Poznaniu jeszcze się rozpędzi – oceniał po zawodach Juliusz Kitewski, który liczy,

że na MŚ w Poznaniu będzie mu dane wystartować

w dwójce z bratem Aleksandrem Kitewskim.

Z biegu na bieg idzie coraz lepiej, zaczynam się odnajdywać na drugiej dziurze. Musimy wyeliminować parę błędów z ME, gdzie zabrakło też trochę taktyki z naszej strony. Myślę, że to podreperujemy i będziemy się ścigać z kolegami o start na MŚ w Poznaniu – dodał kanadyjkarz Zawiszy.

Piątkowe zmagania w ramach MP były poświęcone nie tylko na rywalizację w jedynkach, ale i w osadach. W rywalizacji C-2 200 m kobiet i w mikście zwyciężyły dwójki Zawiszy Bydgoszcz – Katarzyna Szperkiewicz i Milena Mackiewicz, która w mieszanej osadzie wygrała wspólnie z Juliuszem Kitewskim. W rywalizacji K-2 200 m pań najszybsza okazała się dwójka Weronika Marczewska/Martyna Jaskólska (Kopernik Bydgoszcz), natomiast wśród panów w tej specjalności triumfowali Sławomir Witczak i Kuba Wojciechowski (Energetyk Poznań). Drugi złoty medal dla gorzowskiej Admiry, tym razem w C-2 200 m, zdobyli Koliadych i Kyryło Krasinskyi. W mikście K-2 200 m zgodnie z planem zwyciężyli Stepun i Martyna Klatt (AZS AWF Poznań).

W sobotę drugi dzień MP w sprincie kajakowym w Bydgoszczy. Przed południem zostaną rozegrane eliminacje i finały na 500 m, a w popołudniowej sesji czekają nas kwalifikacje i wyścigi medalowe na 1000 m oraz rywalizacja osad. Przypomnijmy, że to właśnie zwycięstwa w konkurencjach indywidualnych podczas MP zapewnią zawodnikom prawo startu w MŚ, które już za ponad dwa miesiące odbędą się w Poznaniu (26-30 sierpnia). Przygotowania do kajakarskiej imprezy numer jeden w tym sezonie idą pełną parą. Organizatorzy szykują dla kibiców strefę aktywności kajakowej, w której zainteresowani będą mogli sprawdzić się w kajakach, a osoby z niepełnosprawnościami w parakajaku. Podczas imprezy pojawi się również Centralny Wojskowy Zespół Wojskowy. Miłośnicy militariów będą mogli zobaczyć z bliska żołnierski osprzęt czy posmakować tradycyjnej, wojskowej grochówki. Częścią inauguracji MŚ będzie występ Dawida Kwiatkowskiego. Koncert muzyka, zaplanowany nad Maltą, na Polanie Harcerza odbędzie się w ramach cyklu NaFalach, jednego z najbardziej lubianych letnich cykli koncertowych w Poznaniu, a wejście będzie bezpłatne. W trakcie mistrzostw zapowiadany jest również występ Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego pod batutą płk Mariusza Dziubka.

Transmisja na żywo z MP w sprincie kajakowym w Bydgoszczy będzie dostępna na YouTube, na kanale Polskiego Związku Kajakowego.

Wyniki 1. dnia 89. MP Seniorów w Sprincie Kajakowym w Bydgoszczy

Kobiety

C-1 200 m: 1. Dorota Borowska (KS Posnania), 2. Katarzyna Szperkiewicz (Zawisza Bydgoszcz), 3.Amelia Sołtyńska (KS Posnania)

C-2 200 m: 1. Milena Mackiewicz, Katarzyna Szperkiewicz (Zawisza Bydgoszcz), 2. Patrycja Szymańska, Julia Tarasiuk, 3. Ewelina Antos, Elżbieta Nowak (wszystkie AZS AWF Poznań)

K-1 200 m: 1. Anna Puławska, 2. Julia Olszewska (obie AZS AWF Gorzów Wlkp.), 3. Dominika Putto (AZS Politechnika Opolska)

K-2 200 m: 1. Weronika Marczewska, Martyna Jaskólska (Kopernik Bydgoszcz), 2. Zuzanna Błażejczak, Maja Łuczak (Włókniarz Chełmża), 3. Adrianna Kąkol, Joanna Kurpan (KKW 1929 Kraków)

Mężczyźni

C-1 200 m: 1. Oleksii Koliadych (Admira Gorzów Wlkp.), 2. Juliusz Kitewski, 3. Norman Zezula (obaj Zawisza Bydgoszcz)

C-2 200 m: 1. Oleksii Koliadych, Kyryło Krasinskyi (Admira Gorzów Wlkp.), 2. Juliusz Kitewski, Norman Zezula (Zawisza Bydgoszcz), 3. Aleksander Kitewski, Franciszek Oset (Cresovia Białystok)

K-1 200 m: 1. Jakub Stepun (AZS AWF Gorzów Wlkp.), 2. Wojciech Pilarz (MKS Czechowice-Dziedzice), 3. Mikołaj Walulik (KS Posnania)

K-2 200 m: 1. Sławomir Witczak, Kuba Wojciechowski (Energetyk Poznań), 2. Bartosz Grabowski, Antoni Łapczyński (Włókniarz Chełmża), 3. Stanisław Czarnecki, Franek Mularczyk (AZS AWF Poznań)

Miksty

C-2 200 m: 1. Milena Mackiewicz, Juliusz Kitewski (Zawisza Bydgoszcz), 2. Kaja Lach, Aleksander Kitewski (Cresovia Białystok), 3. Patrycja Szymańska, Piotr Kujawa (AZS AWF Poznań)

K-2 200 m: 1. Martyna Klatt, Jakub Stepun (AZS AWF Poznań), 2. Anna Mielnik, Piotr Morawski (AZS Politechnika Opolska), 3. Julia Piasecka, Przemysław Korsak (UKS Silvant Kajak Elbląg)

PRZECZYTAJ JESZCZE
reklama

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Polsce