Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026 · imieniny: Edwarda, Teofila wschód 06:55 · zachód 17:48
reklama
Posiedzenia

Wystąpienie: Piotr Borys

KO 06.10.2026, godz. 14:33, 66. posiedzenie Sejmu, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki

Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Infrastruktury oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o usługach hotelarskich oraz usługach pilotów wycieczek i przewodników turystycznych oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2865, 2865-A i 3119).

Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałbym podziękować wszystkim państwu za głosy w tej ważnej dyskusji. Obszar najmu krótkoterminowego nie jest prostym zagadnieniem. Gdyby był prostym zagadnieniem, nie byłoby tylu dyskusji, wymiany tak licznych argumentów.

Po raz pierwszy w historii naszego państwa dokonujemy właściwych regulacji pewnego zjawiska, które oczywiście już od kilkudziesięciu lat istnieje na rynku polskim, gdzie bacznie obserwujemy czasami trudne zjawisko overtourismu, które jest już dzisiaj przedmiotem wielu napięć w Hiszpanii, np. w Barcelonie, o której wielokrotnie w dyskusjach rozmawialiśmy, gdzie najem krótkoterminowy wypiera także część związaną z prawem do mieszkania. Szereg elementów w Europie funkcjonuje, dlatego na poziomie europejskim nastąpiła pierwsza unijna regulacja pewnych minimów, które są z tym związane.

Do tego w toku dyskusji dołożyliśmy również próbę pogodzenia z jednej strony interesu mieszkańców, którzy funkcjonują w społecznościach, spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych w oparciu m.in. o prawo własności, a z drugiej strony - najmu krótkoterminowego, który w Polsce rozwija się niezwykle dynamicznie. Szacujemy, że w Polsce jest ok. 100 tys. takich podmiotów. Ten najem także współdecyduje oczywiście o rozwoju polskiej turystyki. Przypomnę, że to jest dzisiaj ponad 5,5% PKB. Trudno sobie wyobrazić obszar turystyki bez najmu krótkoterminowego także w kontekście tej dyskusji. Przewijał się tutaj wątek, że bardzo wiele polskich rodzin decydujących się na wyjazd czy to do miejsc atrakcyjnych w dużych miastach, czy nad polskie morze, czy w polskie góry bardzo często wybiera właśnie najem krótkoterminowy, który jest zdecydowanie tańszy niż usługa hotelowa. Stąd staraliśmy się połączyć wszystkie te interesy i próbowaliśmy zbalansować tak naprawdę rozwiązaniami z jednej strony oczywiście prawo mieszkańców do zachowania ciszy i miru domowego, a z drugiej - możliwość funkcjonowania najmu krótkoterminowego prowadzonego w większości przez Polaków, prywatnych przedsiębiorców, którzy oczywiście zainwestowali w niego bardzo często oszczędności swojego życia.

Powstanie także to, co wynika z przedmiotu samego rozporządzenia, czyli ten centralny rejestr w wykazie obiektów turystycznych. Dzisiaj już jest taki obowiązek. Dzisiaj ten obowiązek funkcjonuje w obszarze prawa polskiego. W większości nie jest stosowany, ale ta regulacja nałoży obowiązek uzyskania stosownego wpisu i numeru. To będzie podstawa do tego, żebyśmy w Polsce właściwie określili wielkość najmu krótkoterminowego w Polsce. Będziemy tak naprawdę mieli dokładną mapę najmu krótkoterminowego w każdej gminie, na każdym osiedlu, na każdej ulicy. Będziemy więc mogli mniej więcej określić tę wielkość, by stosować właściwą politykę samorządową względem najmu krótkoterminowego.

Regulaminy, o których wspomnieliśmy, będą obligatoryjne. Jest w nich również ujęta cisza nocna jako podstawa m.in. do interwencji Policji i straży miejskiej w przypadku jej zakłócenia. Chcę też państwu powiedzieć, bo to pytanie było często prezentowane, że już dzisiaj Kodeks wykroczeń daje możliwość wyegzekwowania mandatu za zakłócenie ciszy nocnej w wysokości nawet 20 tys. zł. Pytanie, czy jest to stosowane. Punkt w regulaminie o zachowaniu ciszy nocnej będzie także podstawą do określonych regulacji.

Szanowni Państwo! Wyeliminujemy szarą strefę w sposób bezsprzeczny. Jeżeli chodzi o natychmiastowe działania, to wszędzie tam, gdzie mamy do czynienia z pewną patologią, z sytuacją bardzo częstego naruszania ciszy nocnej czy porządku publicznego, będzie można taki obiekt wykreślić natychmiastowo.

Kiedy będzie ta podstawa, warunkiem będą trzy zakłócenia w ciągu pół roku. Wtedy natychmiast nastąpi wykreślenie takiego obiektu z rejestru.

Kolejny element, który jest niezwykle istotny, związany jest z tym, że bardzo często w przypadku najmu krótkoterminowego nie było możliwości znalezienia kontaktu do osoby, która administruje obiektem. Chodzi np. o naruszenie ciszy, cieknący kran czy inne problemy. Dzięki rejestrowi będzie kontakt do osoby, która jest podana jako osoba kontaktowa. Mówię w tej chwili o prawie mieszkańca - ale nie tylko jego, lecz także klienta - do reagowania w sytuacjach trudnych. Klient będzie dokładnie wiedział, w jaki sposób i z kim się skontaktować, kiedy lokal jest niezgodny z ofertą albo kiedy istnieją problemy wynikające z najmu. To jest to novum, które nastąpi.

Kolejny element to przekazywanie danych. Wszystkie największe portale, które dzisiaj oferują taką sprzedaż, będą miały obowiązek raportowania także do naszego systemu. Tak jest dzisiaj w systemie europejskim. Dzisiaj te dane ściągamy do systemu i mniej więcej wiemy, jaka jest wielkość najmu krótkoterminowego w Polsce, ale te obowiązki wprost wpisujemy do ustawy.

W końcu gmina będzie mogła regulować strefy. Nasza propozycja jest taka, aby było to od 1 stycznia 2027 r. Ustawa wtedy wejdzie w życie. Przez rok dokonamy właściwej analizy. Każda gmina będzie dokładnie wiedziała, ile na jej terenie jest takiego najmu. Po wpisach będzie mogła dokonać określonych analiz, a po roku ewentualnie zdecydować się na ograniczenia podmiotowe, przedmiotowe czy czasowe. Nie chcemy zamykać katalogu, bo uznajemy, że gmina najlepiej wie, w jaki sposób ewentualnie ograniczyć najem krótkoterminowy. To mogą być różne elementy. W poprzedniej debacie pokazywałem państwu przykład Zakopanego. Zakopane może pozyskać z KOWR-u wiele hektarów wolnych terenów pod budowę mieszkań już bez najmu krótkoterminowego, dlatego że dzisiaj rynek mieszkaniowy jest po prostu bardzo trudny. Mieszkańcy, którzy do tej pory byli właścicielami, sprzedają swoje mieszkania, bo ceny są ogromne. Dojeżdżają 20-30 km. Burmistrz wprost powiedział, że chciałby ustanowić część, strefę bez najmu. Te ceny będą wówczas cenami, po których mieszkańcy będą w stanie kupić sobie na własne potrzeby mieszkania, ale z wyłączeniem najmu krótkoterminowego. To będą normalne ceny, a nie ceny, które są niemożliwe do zapłacenia przez mieszkańców Zakopanego. Podaję ten przykład dlatego, że on jest analogiczny do tego, co jest w Barcelonie. Ceny mieszkań bardzo mocno rosną i są poza zasięgiem mieszkańców. Strefa, która nie ma najmu krótkoterminowego, jest w stanie spełnić oczekiwania dotyczące możliwości nabycia określonego lokalu przez mieszkańców na cele mieszkaniowe. To jest jeden z przykładów.

Jest też inna sytuacja. Jeżeli w danej gminie nastąpi weryfikacja i np. w jakiejś przestrzeni zamkniętej, np. w ścisłym centrum starówki, jest już 80% najmu krótkoterminowego, wówczas gmina będzie mogła określić górny limit najmu krótkoterminowego, ograniczając kolejne rejestracje. Dajemy takie narzędzie gminom.

Ważne są też oczywiście wspólnoty i spółdzielnie, które mogą decydować o zakazie. Dlaczego o zakazie, a nie o zgodzie? To pojawiało się w wielu państwa pytaniach. Otóż uważamy, że nie można zakłócić funkcjonowania tego dużego rynku. Propozycje, które państwo składaliście, które były prezentowane ze strony m.in. przedstawicieli, posłów Prawa i Sprawiedliwości, a także Razem i Polski 2050, polegały na tym, że cały najem, który już funkcjonuje, musiałby przejść weryfikację, musiałyby zostać wydane zgody wspólnot mieszkaniowych i spółdzielni. To ponad 100 tys. lokali. Bardzo często wspólnoty nie spotykają się przez całe lata. Bardzo trudno jest o spotkanie, w którym wspólnota to określi i podejmie stosowne decyzje. To wszystko sparaliżowałoby, proszę państwa, najem krótkoterminowy. Naszym zdaniem to, że wspólnota lub spółdzielnia decyduje o zakazie najmu krótkoterminowego, jest lepszym rozwiązaniem niż konieczność uzyskiwania zgody przez każdą osobę, która prowadzi najem krótkoterminowy. Rozwiązania dotyczące potencjalnego zakazu są znacznie lepszą regulacją niż przeprocedowanie uzyskania zgody dla 100 tys. osób, podmiotów, które prowadzą taką działalność. Oznaczałoby to absolutny paraliż funkcjonowania najmu krótkoterminowego w Polsce.

Jeżeli chodzi o poszczególne państwa pytania, to chciałbym jednoznacznie powiedzieć, że nie podzielamy obaw wynikających z definicji najmu krótkoterminowego. Przypomnę, że wcześniejsza definicja określała to w sposób następujący: krótkotrwały, jednorazowy w stosunku do jednego klienta. My mówimy o krótkotrwałym najmie trwającym nie dłużej niż 30 dni. Turysta to zgodnie z definicją osoba, która przebywa w danym miejscu do roku. Nie widzimy problemów i kolizji wynikających z decyzji określającej definicję najmu krótkoterminowego. Będziemy jeszcze oczywiście dyskutować o tym na poziomie komisji.

Jeżeli chodzi o kwestie związane z wysokością opłat, to jednorazowa opłata za wpis w wysokości 40 zł pozwala skompensować część nowych zadań gminy. Przypomnę, że gmina nie tylko współtworzyła rejestr wraz z Ministerstwem Sportu i Turystyki, ale również będzie miała określone obowiązki, obciążenia wynikające np. z kontroli. Wspólnota lub spółdzielnia może zażądać kontroli najmu krótkoterminowego pod względem spełniania warunków przeciwpożarowych, sanitarnych czy też kwestii związanych z porządkiem publicznym. Opłata będzie częściowa kompensować nowe obowiązki gmin. Uważamy, że nie jest to nadmierne obciążenie dla podmiotów, które funkcjonują w obszarze najmu krótkoterminowego. Będzie to jednorazowa opłata.

Chciałbym podziękować wszystkim tym, którzy wyrażali się pozytywnie. Wiemy, że decyzje się zmieniały. Chciałbym podziękować także posłom Prawa i Sprawiedliwości za kierunkową zgodę czy dobre opinie o naszej ustawie. Widzimy, że większość parlamentarna wyraża akceptację tych rozwiązań, przynajmniej tak można stwierdzić po wstępnych państwa informacjach. Wiemy również, że istnieją pewne kontrowersje, padają uwagi dotyczące limitu osób uczestniczących w decyzjach w spółdzielniach mieszkaniowych. Naszą intencją było to, aby wyrównać zasady. Jeżeli wspólnota może zdecydować o potencjalnym zakazie najmu krótkoterminowego większością przekraczającą 50%, to dlaczego nie mielibyśmy odnieść tego do spółdzielni? Wiemy, że są spółdzielnie małe i duże, ale możemy sobie wyobrazić sytuację, w której nie ma rozwiązania analogicznego do tego dotyczącego wspólnot. Wspólnoty i spółdzielnie otrzymują to samo uprawnienie, dosyć istotne, dotyczące potencjalnego zakazu najmu krótkoterminowego. W przypadku spółdzielni mogłoby być tak, że 5 osób zdecyduje o zakazie dla kilku tysięcy osób. Chcieliśmy stworzyć tego typu rozwiązania, które uważamy za analogiczne względem uprawnień uzyskiwanych przez wspólnotę.

Szanowni Państwo! Na pozostałe pytania odpowiemy szczegółowo już niebawem, w trakcie prac komisji o godz. 17.30, kiedy będziemy procedować nad poszczególnymi państwa rozwiązaniami.

Chciałbym raz jeszcze ogromnie podziękować wszystkim państwu, którzy zabierali głos na tej debacie i wcześniej na posiedzeniu komisji. Miejmy nadzieję, że uchwalimy przepisy, które po raz pierwszy stworzą narzędzia umożliwiające zachowanie balansu pomiędzy uprawnieniami mieszkańców, ich prawami...

(Poseł Sławomir Nitras: Minister do poprawek się odniósł, do pytań...)

...a uprawnieniami właścicieli oferujących możliwość najmu krótkoterminowego. Bardzo dziękuję.

W tej sprawie

Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o usługach hotelarskich oraz usługach pilotów wycieczek i przewodników turystycznych oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2865, 2865-A, 3119)

Miasta w tym wystąpieniu: Zakopane

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie)Transmisja (ok. godz. 14:33) (otwiera się w nowej karcie)

Skąd są te dane?

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 13.10.2026 15:05

Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu