Bogucki: relacje Polski z USA jak najlepsze; wierzę, że pozostaniemy sojusznikami w NATO
Prezydent USA Donald Trump oświadczył w opublikowanej w środę rozmowie z brytyjskim dziennikiem „The Telegraph”, że poważnie rozważa wycofanie Stanów Zjednoczonych z NATO. Sojusz Północnoatlantycki nazwał „papierowym tygrysem”.
Bogucki zapytany na środowym briefingu, czy słowa te były traktowane w KPRP poważnie i czy prezydent Karol Nawrocki spróbuje prezydenta USA od tego odwieść, zaznaczył, że w momencie, gdy pojawiła się informacja na ten temat, on sam uczestniczył w odebraniu przez prezydenta ślubowania od dwojga sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Stąd - dodał - nie ma pełnej wiedzy na temat wypowiedzi Trumpa.
- Różne słowa padają w przestrzeni publicznej i myślę, że tutaj trzeba do tego, jak to w dyplomacji, zawsze podchodzić ze spokojem, z dystansem, z konsekwencją w realizacji polskich interesów. I to pan prezydent będzie w każdej sprawie, także tej, na pewno bardzo skutecznie przeprowadzał - odpowiedział szef KPRP.
Został dopytany, czy Nawrocki zadzwoni do prezydenta USA, jeśli te zapowiedzi zaczną się realizować. - Gdyby zajmować się wszystkimi wypowiedziami - nie mówię tutaj tylko o prezydencie Trumpie, tylko w ogóle o tych informacjach bardziej lub mniej sprawdzonych, prawdziwych i nieprawdziwych, które obiegają przestrzeń publiczną - to zajmowalibyśmy się wieloma rzeczami, które później krótko mówiąc w żaden sposób się nie materializują. Polityka to jest zdolność osiągania celów i realizowania tego, co faktycznie się dzieje - powiedział Bogucki.
Podkreślił, że to informacja medialna, a - jak zaznaczył - „różne informacje medialne, także z USA, z Waszyngtonu przychodziły i wzbudzały różnego rodzaju emocje, a potem te emocje bardzo spokojnie opadały i szliśmy w dobrym kierunku jako sojusznicy w NATO i w tej transatlantyckiej wspólnocie narodów wolnego świata”. Wyraził przekonanie, że tak będzie dalej.
Szef KPRP odnosząc się do stosunków Polski z USA zaznaczył, że te „relacje są jak najlepsze, jesteśmy sojusznikami i głęboko wierzę, że pozostaniemy sojusznikami w NATO”. - To jest w interesie wszystkich państw wolnego świata, żeby ten Sojusz trwał, żeby ten Sojusz był stabilny i silny, ale ten Sojusz także wymaga odpowiedzialności od tych, którzy przez wiele lat lekceważyli sobie obowiązki w Sojuszu – powiedział Bogucki.
Sprecyzował, że ma na myśli „niektóre państwa zachodnie”, które - jak mówił - „w sposób taki frywolny, zupełnie nieprzemyślany i zupełnie nieodpowiedzialny nie wypełniały swoich zobowiązań sojuszniczych”.
– Prezydent Trump podczas pierwszej swojej kadencji, jak przypomnę, wzywał Niemców, aby wywiązywali się z płacenia 2 procent (PKB) na armię. To pozostało bez odpowiedzi – dodał.
Podkreślił jednocześnie, że „racją wszystkich państw wolnego świata jest to, aby Sojusz trwał, a państwa wywiązywały się ze swoich zobowiązań i abyśmy byli silni w ramach wspólnoty transatlantyckiej”. (PAP)
wni/ mja/ mok/
Polska, Warszawa




