reklama
kategoria: Sport
22 czerwiec 2026

Świetne biegi w drugim dniu MP w Bydgoszczy. Kolejni zawodnicy pewni startu na MŚ

fot. Grzegorz Michałowski
Na torze na bydgoskim Brdyujściu poznaliśmy komplet zawodników z prawem startu w konkurencjach jedynek na mistrzostwach świata, które już za nieco ponad dwa miesiące odbędą się w Poznaniu. Swoje kolejne finały podczas mistrzostw Polski w Bydgoszczy wygrały Anna Puławska i Dorota Borowska, a dwa indywidualne zwycięstwa zanotował w sobotę Wiktor Głazunow.

Piątkowe finały w Bydgoszczy pokazały, że liderzy reprezentacji mimo zmęczenia po niedawnych mistrzostwach Europy w pełni poważnie traktują krajowy czempionat. Na tronie na dystansie 200 m nie doszło do zmian, bowiem mistrzowskie tytuły zachowali Anna Puławska (AZS AWF Gorzów Wlkp.), Dorota Borowska (KS Posnania), Jakub Stepun (AZS AWF Poznań) i Oleksii Koliadych (Admira Gorzów Wlkp.). Cala czwórka zapewniła sobie prawo startu w konkurencjach indywidualnych podczas MŚ w Poznaniu. Złoci medaliści z piątku jednak nie zamierzali spocząć na laurach i poprzestać na jednym krążku..

Puławska, dwukrotna olimpijka z Tokio i Paryża, nie rzuciła słów na wiatr i jeszcze przed południem stała się podwójną złotą medalistką tegorocznych MP w Bydgoszczy. 30-letnia zawodniczka AZS AWF Gorzów Wlkp. w swojej koronnej konkurencji K-1 500 m nie dała sobie wydrzeć prowadzenia do samej mety i jest już pewna, że jako reprezentantka Polski stanie w Poznaniu przed szansą obrony tytułu mistrzyni świata. Druga na mecie zameldowała się Dominika Putto (AZS Politechnika Opolska), a na najniższym stopniu podium stanęła partnerka Puławskiej z dwójki, Martyna Klatt (AZS AWF Poznań). Sponsorem głównym Polskiego Związku Kajakowego jest PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

Dziś utwierdziłam się w tym, że jestem w świetnej dyspozycji, że jestem mocna i potrafię wygrywać też na swoim podwórku. To na pewno doda mi motywacji i spokoju w przygotowaniach do MŚ – komentowała Puławska,

która zaznaczała, że w tym sezonie

jest o wiele trudniej o medale na arenie międzynarodowym.


Poziom sportowy poszedł do góry, natomiast nie wiem, na jakim etapie przygotowań są moje rywalki. My znamy swój plan i wiemy, że ta forma ma być na MŚ w Poznaniu, dlatego ufam procesowi i cieszę się, że pomimo ciężkiego treningu potrafiłam zostać wicemistrzynią Europy. To daje mi ogromnego kopa na kolejne przygotowania – przedstawiała kajakarka AZS AWF Gorzów Wlkp.

Warto dodać, że w drugiej sobotniej indywidualnej konkurencji kajakarek tempo dyktowały zawodniczki z młodszych reprezentacji. Złoto w K-1 1000 m wywalczyła Weronika Marczewska (Kopernik Bydgoszcz), srebro zgarnęła Julia Piasecka (Silvant Elbląg), a trzecia w stawce była Adrianna Kąkol (KKW 1929 Kraków).

Podobnie jak Puławska, ze zwycięskiej ścieżki w Bydgoszczy nie schodziła Borowska. Brązowa medalistka ME w C-1 200 m, która w piątek triumfowała w tej konkurencji, w sobotę, przy blisko 30-stopniowym upale dołożyła złoto w jedynce na dystansie 500 m. Srebro ponownie wywalczyła Katarzyna Szperkiewicz (Zawisza Bydgoszcz), a brąz zdobyła Amelia Marcinkowska (Orzeł Wałcz).

Kajakarstwo to letnia dyscyplina, zatem warunki były dziś idealne dla mnie. Ten medal dedykuję trenerowi Szałkowskiemu, który obchodził urodziny, i cieszę się, że w taki sposób mogłam zrobić mu prezent – mówiła Borowska, która dzięki wygranej w Bydgoszczy

będzie mogła wystartować na MŚ na dwóch

indywidualnych dystansach, a bardzo możliwe,

że zobaczymy ją również w osadach.


Dla mnie ważne jest, aby w każdym wyścigu oddawać serce. W Portugalii nam nie wyszło w C-2 500 m, ale to trener jest mózgiem naszego zespołu i będzie decydował o wszystkim. Jeżeli trener mi zaufa, to zrobię wszystko, aby jak najlepiej przepłynąć ten dystans, a jeśli będzie chciał dać szansę innym zawodniczkom, to oczywiście uszanuje jego decyzję – wskazała dwukrotna olimpijka.

W doskonałym humorze po sobotniej rywalizacji był Wiktor Głazunow (AZS AWF Gorzów Wlkp.). Klubowy kolega Puławskiej, który w piątek nieoczekiwanie nie załapał się nawet na podium w C-1 200 m, w kolejnych finałach udowodnił, że na dłuższych dystansach czuje się dużo lepiej niż na najkrótszym odcinku. 32-latek najpierw rozprawił się z rywalami na 500 m, wyprzedzając Aleksandra Kitewskiego (Cresovia Białystok) i Kacpra Sieradzana (Wiskord Szczecin), a popołudniu w olimpijskiej konkurencji C-1 1000 m zameldował się na mecie jako pierwszy przed Sieradzanem i Łukaszem Witkowskim (KS Posnania).

Do każdego wyścigu podchodzę, jakby to był najważniejszy bieg. W piątek na 200 m mi nie poszło, ale na 500 i 1000 m pokazałem, że dalej jestem najlepszym zawodnikiem. I mam nadzieję, że w przyszłym roku wrócę na podium w C-1 200 m – relacjonował Głazunow, który z krajowego tronu

w C-1 1000 m mężczyzn nie schodzi od 2022 roku.


Gdyby Kacper przyspieszył na finiszu, to miałem na tyle siły, żeby odeprzeć ten atak. Kacper jest bardzo mocnym zawodnikiem, stara się wejść w świat seniorski i to mu się udaje. Optymistycznie może patrzeć w przyszłość na tym dystansie. Prędzej czy później będę musiał zejść, to ktoś będzie musiał mnie zastąpić w C-1 1000 m. Ale mam nadzieję, że będzie to później – dodał brązowy medalista ostatnich ME w C-1 5000 m.

Troje zawodników zakończyło indywidualne starty w Bydgoszczy bez porażki na koncie. Do Puławskiej i Borowskiej dołączył kajakarz Alex Borucki (KKW 1929 Kraków). Świeżo upieczony mistrz Europy z Montemor wywalczył swój kolejny złoty medal w konkurencji K-1 500 m. W finale na tym dystansie wygrał z ponad 1,5-sekundową przewagą nad Sławomirem Witczakeim (Energetyk Poznań) i Valeriim Vichevem (MKS Czechowice-Dziedzice). Borucki miał być również jednym z faworytów zmagań na 1000 m, ale ostatecznie zrezygnował z tej rywalizacji z powodów zdrowotnych. Finalnie na olimpijskim dystansie kajakarzy najlepszy okazał się Przemysław Korsak (Silvant Kajak Elbląg) przed Jarosławem Kajdankiem (Energetyk Poznań) i Mikołajem Kotem (Silvant Kajak Elbląg). Partnerem Polskiego Związku Kajakowego jest LOTTO.

Na ME udało się dobrze wykonać swój plan, mimo że też zmagałem się z problemami żołądkowymi. Nawet nie było czasu na odpoczynek i treningi. Program MP jest bardzo napięty, w pięć godzin musiałbym wykonać kolejne sześć startów po ME, przez co musiałem odpuścić 1000 m – argumentował Borucki, który nie może się doczekać

kolejnych imprez mistrzowskich.

Za dwa tygodnie w Halifax będzie jednym z faworytów podczas młodzieżowych MŚ.

Tam chcę się pokazać z jak najlepszej strony. Skupiam się na tym, co mam do zrobienia. Wiem, że stać mnie na dużo więcej. Najbliższymi celami są MMŚ i PŚ w Kanadzie, a później taka wisienka na torcie, czyli MŚ w Poznaniu – podkreślał 20-latek.

Końcowa część sobotniej rywalizacji na Brdyujściu koncentrowała się na wyścigach z udziałem osad. Kolejne złoto w męskich kanadyjkach – tym razem w C-2 1000 m – wywalczyli Oleksii Koliadych i Kyryło Krasinskyi (Admira Gorzów Wlkp.). W ich ślady poszli klubowi koledzy Tomasz Burko i Norbert Midloch, którzy nie mieli sobie równych w finale K-2 1000 m. Do niespodzianki doszło w finale K-2 500 m kobiet, w którym nieoczekiwanie zwyciężyły Martyna Jaskólska i Weronika Marczewska (Kopernik Bydgoszcz) przed Zuzanną Błażejczak i Mają Łuczak (Włókniarz Chełmża), a dopiero trzecie miejsce zajęły Puławska i Julia Olszewska (AZS AWF Gorzów Wlkp.).

W niedzielę trzeci, ostatni dzień MP w sprincie kajakowym w Bydgoszczy. Przypomnijmy, że zawody te stanowią część kwalifikacji do reprezentacji Polski na MŚ, które już za ponad dwa miesiące odbędą się w Poznaniu (26-30 sierpnia). Przygotowania do kajakarskiej imprezy numer jeden w tym sezonie idą pełną parą. Organizatorzy szykują dla kibiców strefę aktywności kajakowej, w której zainteresowani będą mogli sprawdzić się w kajakach, a osoby z niepełnosprawnościami w parakajaku. Podczas imprezy pojawi się również Centralny Wojskowy Zespół Wojskowy. Miłośnicy militariów będą mogli zobaczyć z bliska żołnierski osprzęt czy posmakować tradycyjnej, wojskowej grochówki. Częścią inauguracji MŚ będzie występ Dawida Kwiatkowskiego. Koncert muzyka, zaplanowany nad Maltą, na Polanie Harcerza odbędzie się w ramach cyklu NaFalach, jednego z najbardziej lubianych letnich cykli koncertowych w Poznaniu, a wejście będzie bezpłatne. W trakcie mistrzostw zapowiadany jest również występ Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego pod batutą płk Mariusza Dziubka.

Transmisja na żywo z MP w sprincie kajakowym w Bydgoszczy będzie dostępna na YouTube, na kanale Polskiego Związku Kajakowego.

Wyniki 2. dnia 89. MP Seniorów w Sprincie Kajakowym w Bydgoszczy

Kobiety

C-1 500 m: 1. Dorota Borowska (KS Posnania), 2. Katarzyna Szperkiewicz (Zawisza Bydgoszcz), 3. Amelia Marcinkowska (Orzeł Wałcz)

C-2 500 m: 1. Milena Mackiewicz, Maja Rużanowska (Zawisza Bydgoszcz), 2. Ewelina Antos, Elżbieta Nowak (AZS AWF Poznań), 3. Dorota Borowska, Amelia Sołtyńska (KS Posnania)

K-1 500 m: 1. Anna Puławska (AZS AWF Gorzów Wlkp.), 2. Dominika Putto (AZS Politechnika Opolska), 3. Martyna Klatt (AZS AWF Poznań)

K-2 500 m: 1. Martyna Jaskólska, Weronika Marczewska (Kopernik Bydgoszcz), 2. Zuzanna Błażejczak, Maja Łuczak (Włókniarz Chełmża), 3. Julia Olszewska, Anna Puławska (AZS AWF Gorzów Wlkp.)

K-1 1000 m: 1. Weronika Marczewska (Kopernik Bydgoszcz), 2. Julia Piasecka (Silvant Elbląg), 3. Adrianna Kąkol (KKW 1929 Kraków)

Mężczyźni

C-1 500 m: 1. Wiktor Głazunow (AZS AWF Gorzów Wlkp.), 2. Aleksander Kitewski (Cresovia Białystok), 3. Kacper Sieradzan (Wiskord Szczecin)

C-1 1000 m: 1. Wiktor Głazunow (AZS AWF Gorzów Wlkp.), 2. Kacper Sieradzan (Wiskord Szczecin), 3. Łukasz Witkowski (KS Posnania)

C-2 1000 m: 1. Oleksii Koliadych, Kyryło Krasinskyi (Admira Gorzów Wlkp.), 2. Norman Zezula, Juliusz Kitewski (Zawisza Bydgoszcz), 3. Mateusz Cybula, Tomasz Barniak (AZS AWF Poznań)

K-1 500 m: 1. Alex Borucki (KKW 1929 Kraków), 2. Sławomir Witczak (Energetyk Poznań), 3. Valerii Vichev (MKS Czechowice-Dziedzice)

K-1 1000 m: 1. Przemysław Korsak (Silvant Kajak Elbląg), 2. Jarosław Kajdanek (Energetyk Poznań), 3. Mikołaj Kot (Silvant Kajak Elbląg)

K-2 1000 m: 1. Tomasz Burko, Norbert Midloch (Admira Gorzów Wlkp.), 2. Dawid Janiak, Bartosz Stabno (AZS AWF Poznań), 3. Paweł Słowiński, Michał Słowiński (Fundacja Activehell Wełpin)

PRZECZYTAJ JESZCZE
reklama

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Polsce