reklama
kategoria: Społeczne
25 wrzesień 2026

NASK: zdjęcie zatrzymanego Ihora M. wykorzystano do szerzenia fałszywej narracji o faworyzowaniu Ukraińców

zdjęcie: NASK: zdjęcie zatrzymanego Ihora M. wykorzystano do szerzenia fałszywej narracji o faworyzowaniu Ukraińców / Jarosław, 24.09.2026. Policyjne bariery w miejscu ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa przy ulicy Benedyktyńskiej w Jarosławiu, 24 bm. Przed południem, 31-letni mężczyzna ranił nożem czerech mężczyzn i kobietę. Sprawca został zatrzymany, poszkodowani trafili do szpitala. (amb) PAP/Piotr Polak
Jarosław, 24.09.2026. Policyjne bariery w miejscu ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa przy ulicy Benedyktyńskiej w Jarosławiu, 24 bm. Przed południem, 31-letni mężczyzna ranił nożem czerech mężczyzn i kobietę. Sprawca został zatrzymany, poszkodowani trafili do szpitala. (amb) PAP/Piotr Polak
Atak w Jarosławiu jest wykorzystywany do szerzenia fałszywej narracji o uprzywilejowaniu Ukraińców przez polskie służby – przekazała PAP Małgorzata Szumna, ekspertka z Zespołu Analizy Trendów Narracyjnych i Fact-checkingu NASK. Przykładem takiej narracji są wpisy sugerujące, że zatrzymany obywatel Ukrainy rzekomo nie został zakuty w kajdanki ze względu na swoją narodowość.
REKLAMA

O doborze środków przymusu bezpośredniego wobec zatrzymanego decydują służby mundurowe, biorąc pod uwagę m.in. agresję podejrzanego, ryzyko jego ucieczki czy zagrożenie dla otoczenia. W szczególnych sytuacjach, np. w przypadku osób z obrażeniami ciała lub zaburzeniami psychicznymi, o sposobie zabezpieczenia współdecyduje lekarz lub prokuratura. Kraj pochodzenia zatrzymanego nie odgrywa przy tym żadnej roli. Zasady stosowania kajdanek oraz wykaz osób uprawnionych do wydawania poleceń ich użycia określa ustawa o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej z 24 maja 2013 r.

Szumna zwróciła uwagę w rozmowie z PAP, że wspólnym mianownikiem dezinformacji po ataku w Jarosławiu było przekonywanie odbiorców o rzekomym wzroście przemocy ze strony obywateli Ukrainy. W jej opinii narracje te jednocześnie fałszywie sugerują, że państwo polskie pozostaje wobec tego zagrożenia całkowicie bierne i bezradne.

– W tym kontekście formułowane są zarzuty o łagodniejsze traktowanie obywateli Ukrainy przez służby i wymiar sprawiedliwości oraz o celowe przemilczanie przez media informacji o przestępstwach z ich udziałem. W rezultacie niechęć wobec Ukraińców zostaje powiązana z podważaniem zaufania do państwa i przekonaniem, że nie zapewnia ono Polakom odpowiedniej ochrony – wyjaśniła analityczka.

Jednym z przykładów takiej manipulacji są wpisy na platformie X zestawiające zdjęcie zatrzymanego Ihora M., prowadzonego przez policjantów z zabandażowanymi dłońmi i bez widocznych kajdanek, z fotografiami zatrzymanych Polaków zakutych w kajdanki. W ten sposób zasugerowano, że policja stosuje nierówne środki i faworyzuje obywatela Ukrainy.

W sieci wskazywano również, że media rzekomo celowo nie nagłaśniały sprawy ataku w Jarosławiu. Przekaz ten miał wzmacniać fałszywą tezę o istnieniu podwójnych standardów w relacjonowaniu przestępstw oraz o rzekomym chronieniu wizerunku obywateli Ukrainy przez polskie redakcje.

Jednocześnie na Facebooku, TikToku oraz platformie X pojawiły się wpisy fałszywie przedstawiające pojedyncze zdarzenie kryminalne z Jarosławia jako dowód na rzekome zagrożenie ze strony Ukraińców. Aby uwiarygodnić tę manipulację, autorzy postów odwoływali się do tragicznych wydarzeń historycznych, takich jak zbrodnia wołyńska, czyli czystka etniczna na ludności polskiej na Kresach Wschodnich przeprowadzona przez ukraińskich nacjonalistów w okresie 1943–1945.

Szumna przyznała, że „atak w Jarosławiu przyczynił się do nasilenia antyukraińskich narracji dezinformacyjnych, które od dłuższego czasu funkcjonują w polskiej infosferze”. – NASK obserwuje (obecnie) wyraźny wzrost natężenia mowy nienawiści wobec Ukraińców, które osiągnęło najwyższy poziom od pierwszej połowy lipca 2026 r. – dodała.

Fałszywe treści dotyczące ataku w Jarosławiu publikowały m.in. anonimowe profile znane z szerzenia dezinformacji oraz sympatycy i politycy związani z Konfederacją oraz Konfederacją Korony Polskiej, którą kieruje Grzegorz Braun.

Zapytana, jak reagować na pojawiąjące się niezweryfikowane informacje dotyczące ataku w Jarosławiu, analityczka z NASK podkreśliła, że „najważniejsze jest zachowanie dystansu, zwłaszcza wobec treści, które natychmiast wywołują silne emocje i zachęcają do szybkiej reakcji”. - Warto zatrzymać się, sprawdzić źródło informacji i zobaczyć, czy potwierdzają ją również inne wiarygodne źródła. Jeśli mamy wątpliwości, możemy skorzystać z serwisów fact-checkingowych, które zawodowo zajmują się weryfikowaniem pojawiających się w przestrzeni informacyjnej twierdzeń – zaznaczyła.

- Sugerujemy również zachowanie szczególnej ostrożności wobec kolejnych doniesień o podobnych zdarzeniach w innych częściach Polski. Duże zainteresowanie jednym wydarzeniem może być wykorzystywane do rozpowszechniania fałszywych lub niezweryfikowanych informacji, które mają wzmacniać wrażenie, że zagrożenie ma charakter powszechny i narastający – przewiduje rozmówczyni PAP.

W czwartek 31-letni Ihor M. zaatakował na terenie klasztoru w sumie pięć osób: czterech mężczyzn i kobietę. Jedna z nich zmarła, dwie w stanie ciężkim przebywają w szpitalu w Jarosławiu, a jedna ranna kobieta leży w szpitalu w Przeworsku. Jedna z poszkodowanych osób opuściła szpital w Przemyślu w czwartek wieczorem.

W piątek przed południem prokuratura sformułowała wobec Ihora M. zarzuty zabójstwa, usiłowania zabójstwa oraz spowodowania ciężkich obrażeń ciała.

Biegli psychiatrzy stwierdzili u podejrzanego Ihora M. ostre wielopostaciowe zaburzenia psychotyczne. Uniemożliwia to jego przesłuchanie i postawienie mu zarzutów. Prokuratura Rejonowa w Jarosławiu skieruje do sądu wniosek o jego aresztowanie na trzy miesiące w warunkach szpitalnych.

W piątek przewodniczący Rady KEP ds. Migrantów i Uchodźców bp Krzysztof Zadarko zaapelował, „aby wydarzenia w Jarosławiu nie stały się paliwem do podsycania nienawiści i agresji do Ukraińców”. Dodał, że nienawiść jest nie do pogodzenia z chrześcijaństwem. (PAP)

mzb/ ju/ bst/



Polska, Jarosław

PRZECZYTAJ JESZCZE
Zamieszczone na stronach internetowych portali działających w grupie Twoje-Miasto materiały sygnowane skrótem „PAP” objęte są ochroną polskiego i międzynarodowego prawa własności intelektualnej. Jakiekolwiek wykorzystanie tych materiałów, w tym w celu eksploracji tekstów i danych, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dotyczącymi dozwolonego użytku osobistego, jest zabronione.
reklama

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Polsce