reklama
kategoria: Religia
15 marzec 2026

IV Niedziela Wielkiego Postu w Kościele katolickim to niedziela Laetare, czyli radości

zdjęcie: IV Niedziela Wielkiego Postu w Kościele katolickim to niedziela Laetare, czyli radości / epa12591029 Papież Leon XIV odprawia Mszę z okazji Jubileuszu Więźniów w Bazylice Świętego Piotra w Watykanie, 14 grudnia 2025 r. EPA/FABIO FRUSTACI Dostawca: PAP/EPA.
epa12591029 Papież Leon XIV odprawia Mszę z okazji Jubileuszu Więźniów w Bazylice Świętego Piotra w Watykanie, 14 grudnia 2025 r. EPA/FABIO FRUSTACI Dostawca: PAP/EPA.
W Kościele katolickim IV Niedziela Wielkiego Postu nazywana jest niedzielą Laetare, czyli radości. Wyrazem tego jest m.in. różowy kolor szat liturgicznych. Od XI wieku tego dnia papieże wręczali osobom zasłużonym dla Kościoła złotą różę.
REKLAMA

Tradycja niedzieli Laetare sięga początków chrześcijaństwa. Zanim ustalono 40-dniowy post, czas pokuty rozpoczynał się od poniedziałku po IV niedzieli dzisiejszego Wielkiego Postu. Niedziela Laetare była więc ostatnim dniem radości.

Nazwa niedzieli pochodzi od słów antyfony na wejście w czasie mszy św. „Laetare, Jeruzalem: et conventum facite” (Raduj się, wesel się Jerozolimo). W czasie liturgii kapłan używa szat koloru różanego - tego samego co w III Niedzielę Adwentu, zwaną niedzielą Gauedete.

Od XVI wieku ten dzień zwany jest również „Niedzielą Róż”.

Od X wieku w Rzymie, bardzo uroczyście świętowano zwycięstwo wiosny nad zimą i z tej okazji przynoszono do świątyni kwiaty. Od XI wieku papież zamiast naturalnych kwiatów w bazylice św. Krzyża błogosławił zwykle złotą różę, która była ofiarowywana znanym i wybitnym osobistościom z ówczesnego świata zasłużonym dla Kościoła. Zgromadzeni w bazylice wierni obdarowywali się kwiatami symbolizującymi piękno, ale i ból cierpienia.

Czwarta niedziela Wielkiego Postu nazywa była także „niedzielą wytchnienia”. Ostry rygor postny był tego dnia łagodzony.

Niektórzy historycy próbują tłumaczyć radosny charakter tej niedzieli rytem „otwarcia uszu”, który celebrowany był w środę poprzedzającą tę niedzielę. Osoby przygotowujące się do sakramentu chrztu św. brały udział w obrzędzie nazywany „Effeta”. Celebrans dotykał dużym palcem prawego i lewego ucha oraz zamkniętych ust kandydatów do chrztu i mówił: „Effeta”, to znaczy: „Otwórz się”. Obrzęd symbolicznie wyrażał konieczność łaski Chrystusa do przyjęcia słowa Bożego i głoszenia go innym. (PAP)

mgw/ mark/



Polska, Warszawa

PRZECZYTAJ JESZCZE
Zamieszczone na stronach internetowych portali działających w grupie Twoje-Miasto materiały sygnowane skrótem „PAP” objęte są ochroną polskiego i międzynarodowego prawa własności intelektualnej. Jakiekolwiek wykorzystanie tych materiałów, w tym w celu eksploracji tekstów i danych, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dotyczącymi dozwolonego użytku osobistego, jest zabronione.
reklama

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Polsce