Wiceszefowa MS: doszło do ślubowania sędziów TK w innej formie, zgodnej z prawem
W czwartek podczas uroczystości w Sali Kolumnowej w Sejmie sześcioro wybranych w marcu sędziów TK złożyło ślubowania. Złożyło je dwoje sędziów, od których ślubowania odebrał już prezydent Karol Nawrocki, czyli Dariusz Szostek i Magdalena Bentkowska, a także czworo pozostałych: Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda i Anna Korwin-Piotrowska. Następnie w biurze podawczym KPRP przekazali pisemne roty ślubowań wobec prezydenta, a po złożeniu dokumentów w Kancelarii Prezydenta wszyscy udali się do siedziby Trybunału Konstytucyjnego.
Podczas późniejszej konferencji prasowej szef KPRP Zbigniew Bogucki przekazał, że prezydent Nawrocki nie uznaje tego za ślubowanie; zapowiedział też, że prezydent w najbliższych dniach złoży wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego między prezydentem a Sejmem co do kwestii tego, co wydarzyło się w ostatnich dniach wokół ślubowania sędziów TK.
Wieczorem w radiu ZET o słowa Boguckiego pytana była wiceministra sprawiedliwości Maria Ejchart. Według niej „dzisiaj w Sejmie nastąpiło złożenie ślubowania w innej formie - zgodnej z prawem”. - Żadna ustawa nie została naruszona w ten sposób. To nie jest nawet obejście prawa. To jest znalezienie nowej formy zwyczaju jakim jest złożenie ślubowania - powiedziała.
Odniosła się też do słów Boguckiego, że prezydent nie ma terminu, w którym ma przyjąć ślubowanie od sędziów TK. Szef KPRP podkreślał, że znowelizowana ustawa „nie używa terminu wyrażonego w dniach, tygodniach czy miesiącach”; powołał się przy tym na wyrok TK z grudnia 2015 roku, mówiący o tym, że „mogą być takie sytuacje, w których prezydent po prostu ma wątpliwości co do procedury powoływania sędziów”.
Ejchart zgodziła się, że sam wyrok nie precyzuje, kiedy ma zostać złożone ślubowanie, ale - jak zauważyła - w sentencji wyroku użyto słowa „niezwłocznie”. - „Niezwłoczni” było na szereg różnych sposobów interpretowane przez prawników. (...) To znaczy bez zbędnej zwłoki - dodała.
W jej ocenie ze strony prezydenta w kwestii ślubowania sędziów „nastąpiła zwłoka”, ponieważ jak stwierdziła - miał on możliwość zrobić to wcześniej. - Nie było żadnych faktycznych przeszkód, które by uniemożliwiły prezydentowi przyjęcie tego ślubowania, zatem nastąpiło dzisiaj w Sejmie - zaznaczyła. - Tutaj nie ma miejsca na rozszerzającą interpretację tego. Poruszajmy się w tym, co mówi prawo - dodała. (PAP)
jj/ sdd/
Polska, Warszawa




