Tusk: Europa musi być zjednoczona jak nigdy dotąd; jeden za wszystkich, wszyscy za jednego
Szef rządu zaapelował o jedność Europy w poniedziałkowym wpisie. „Stało się jasne, że nikt nie będzie traktował poważnie słabej i podzielonej Europy: ani wróg ani sojusznik. Musimy wreszcie uwierzyć w naszą własną siłę, dalej się zbroić, musimy pozostać zjednoczeni jak nigdy dotąd. Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. W przeciwnym razie, jesteśmy skończeni” - napisał Tusk na platformie X.
Wpis premiera został opublikowany dwa dni po ujęciu przez Stany Zjednoczone przywódcy Wenezueli Nicolasa Madury i jego żony, a także na dzień przed spotkaniem „koalicji chętnych” w Paryżu, na którym mają być rozsztrzygnięte gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy.
W sobotę nad ranem siły specjalne USA przeprowadziły atak na stolicę Wenezueli, Caracas. Po miesiącach presji ze strony Waszyngtonu przywódca Wenezueli wraz z żoną został pojmany i wywieziony z kraju. Para została następnie oskarżona w USA o przestępstwa związane z narkotykami i terroryzmem.
We wtorek w Paryżu premier Tusk weźmie udział w spotkaniu „koalicji chętnych” w Paryżu zwołanym przez prezydenta Francji Emmanuela Macrona. Macron zapowiedział, że kraje koalicji mają rozmawiać o sfinalizowaniu konkretnego wkładu każdego z nich na rzecz gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy.
Zebranie koalicji chętnych jest jednym z szeregu konsultacji poświęconych Ukrainie. W sobotę w Kijowie obradowali doradcy ds. bezpieczeństwa państw wspierających Ukrainę. Polskę reprezentował wiceszef MSZ Robert Kupiecki, który jest doradcą premiera ds. bezpieczeństwa narodowego.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapowiedział, że kwestie wypracowane przez doradców ds. bezpieczeństwa mają być 6 stycznia zatwierdzone przez przywódców „koalicji chętnych”. Dzień poźniej, 7 stycznia rozmowy doradców będą kontynuowane. Mają być też omawiane kolejne kroki dotyczące spotkań przywódców Europy i Stanów Zjednoczonych.(PAP)
kmz/ mok/
Polska, Warszawa




