Szef BOM: Miłosz Kłeczek z ograniczeniem wstępu na teren Sejmu
W ostatni piątek Miłosz Kłeczek wszedł na galerię dla dziennikarzy i przerwał wywiad prowadzony na żywo przez TVP Info z posłem Koalicji Obywatelskiej Adrianem Witczakiem. Zamieszanie zakłóciło przebieg obrad, na co zareagowała prowadzący obrady wicemarszałek Krzysztof Bosak, który upomniał dziennikarza. Ostatecznie Straż Marszałkowska wyprowadziła Kłeczka z galerii.
Jeszcze w piątek o „zakaz wstępu na teren Kancelarii Sejmu” dla Kłeczka, wnioskował Witczak. „Miłosz Kłeczek z Republiki wtargnął podczas mojego wywiadu z panią redaktor Karoliną Opolską z TVP Info i zachowywał się agresywnie, zakłócał pracę Sejmu i ignorował wezwania do porządku. To nie dziennikarstwo, tylko awanturnictwo. Skierowałem wniosek o zakaz wstępu. Kto nie szanuje Sejmu, nie powinien przekraczać jego progu. Polski Parlament to nie studio Republiki” - napisał poseł KO na platformie X.
Dyrektor BOM podkreślił, że decyzja, którą podjął Marek Siwiec to ograniczenie wstępu dla dziennikarza, a nie zakaz. - Bo nie ma takiej funkcji jak zakaz - doprecyzował. Jak dodał, dotyczy to całego terenu będącego pod jurysdykcją Kancelarii Sejmu.
O decyzji Siwca jako pierwszy poinformował portal TVP Info. (PAP)
pab/ par/
Polska, Warszawa




