reklama
kategoria: Polityka
23 kwiecień 2026

Siemoniak: liczymy na współpracę z gen. Kowalskim jako p.o. szefem BBN

zdjęcie: Siemoniak: liczymy na współpracę z gen. Kowalskim jako p.o. szefem BBN / Katowice, 17.07.2025. Minister spraw wewnętrznych i administracji, koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak podczas briefingu prasowego w siedzibie Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach, 17 bm. Wcześniej odbyły się uroczystości z okazji 25. rocznicy utworzenia Centralnego Biura Śledczego Policji. (mr) PAP/Jarek Praszkiewicz
Katowice, 17.07.2025. Minister spraw wewnętrznych i administracji, koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak podczas briefingu prasowego w siedzibie Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach, 17 bm. Wcześniej odbyły się uroczystości z okazji 25. rocznicy utworzenia Centralnego Biura Śledczego Policji. (mr) PAP/Jarek Praszkiewicz
Liczymy na współpracę z gen. Andrzejem Kowalskim jako p.o. szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego – napisał w czwartek na X minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak.
REKLAMA

Sławomir Cenckiewicz poinformował w czwartek, że w środę złożył rezygnację ze stanowiska szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Jak dodał, decyzję przemyślał i podjął ją „w odpowiedzialności za państwo, którego jeden z ważnych urzędów – Biuro Bezpieczeństwa Narodowego – został poddany brutalnej ingerencji i presji ze strony rządu Donalda Tuska”.

Cenckiewicz wskazał, że „niespotykany dotąd w historii antypaństwowy wandalizm Tuska i jego współpracowników w praktyce sparaliżował normalne funkcjonowanie BBN”, a jemu „uniemożliwił pełnienie funkcji powierzonej mu w dniu 7 sierpnia 2025 r. przez Prezydenta RP”.

Do rezygnacji Cenckiewicza odniósł się na X Tomasz Siemoniak. Według niego „histeryczne oświadczenie pana Cenckiewicza o rezygnacji z funkcji szefa BBN wyraźnie potwierdza, dlaczego ta osoba nie powinna nigdy sprawować tej funkcji ani mieć dostępu do tajemnic państwowych”.

„Liczymy na współpracę z gen. Kowalskim jako p.o. szefem BBN, który reprezentując faktycznie BBN w różnych rządowych gremiach, pokazał, że nawet przy dużej różnicy zdań można działać z powagą i spokojem w ramach obowiązujących przepisów” – stwierdził.

Rzecznik prasowy ministra Siemoniaka Jacek Dobrzyński, komentując decyzję o dymisji, powiedział zaś w czwartek PAP, że odejście szefa BBN ze stanowiska to chyba jedyna dobra, choć mocno spóźniona decyzja.

– Kierowanie przez niego Biurem Bezpieczeństwa Narodowego bez poświadczenia bezpieczeństwa było fikcją, bo nie miał przez to wglądu do żadnych niejawnych dokumentów – ocenił.

Przypomniał, że już we wrześniu 2025 r. – przed siedmioma miesiącami – informował „jasno i wyraźnie”, że Cenckiewicz nie ma dostępu do informacji niejawnych.

– Może w końcu do niego dotarło, że bez tych dokumentów, stojąc na czele BBN, wyglądał przez ten cały czas dość paradnie. Jego odejście ze stanowiska to chyba jedyna dobra, choć mocno spóźniona decyzja – skomentował odejście prezydenckiego ministra.

Dobrzyński na X przypomniał swój wpis z 9 września 2025 r., że „zgodnie z art. 33 ust. 1 w zw. z art. 33 ust. 7 ustawy o ochronie informacji niejawnych szef BBN pan Sławomir Cenckiewicz nie posiada dostępu do informacji niejawnych”. (PAP)

ago/ joz/



Polska, Warszawa

PRZECZYTAJ JESZCZE
Zamieszczone na stronach internetowych portali działających w grupie Twoje-Miasto materiały sygnowane skrótem „PAP” objęte są ochroną polskiego i międzynarodowego prawa własności intelektualnej. Jakiekolwiek wykorzystanie tych materiałów, w tym w celu eksploracji tekstów i danych, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dotyczącymi dozwolonego użytku osobistego, jest zabronione.
reklama

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Polsce