reklama
kategoria: Polityka
25 marzec 2026

Sejm: w konferencji Konfederacji o nowoczesnych technologiach udział wziął... robot humanoidalny

zdjęcie: Sejm: w konferencji Konfederacji o nowoczesnych technologiach udział wziął... robot humanoidalny / Warszawa, 25.03.2026. Robot humanoidalny Edward Warchocki (C) w Sejmie, 25 bm. (ad) PAP/Radek Pietruszka
Warszawa, 25.03.2026. Robot humanoidalny Edward Warchocki (C) w Sejmie, 25 bm. (ad) PAP/Radek Pietruszka
W środowej konferencji Konfederacji w Sejmie wziął udział robot humanoidalny Edward Warchocki. Poseł klubu Bartłomiej Pejo, zapowiadając kolejne wizyty Warchockiego w Sejmie, podkreślił, że rozwój technologiczny nakłada na polityków obowiązek tworzenia odpowiedniego prawa m.in. dla rozwoju m.in. robotyki.
REKLAMA

Pejo, który jest przewodniczącym sejmowej komisji cyfryzacji, innowacyjności i nowoczesnych technologii powiedział, że „jeszcze kilka lat temu nikt z nas nie myślał o tym, że robot będzie przychodził do polskiego Sejmu”. Ocenił, że chociaż obecność robota humanoidalnego w parlamencie jest niezwykle ciekawa, to równocześnie stanowi ona „ogromne wyzwanie dla parlamentarzystów”, ponieważ świadczy ona o tym, iż konieczne jest tworzenie prostego, dostępnego, ale też odpowiedzialnego prawa regulującego nowoczesne technologie i sztuczną inteligencję. - Na pewno niezbyt wiele powinno być ingerencji z naszej strony - powiedział Pejo.

- Trzeba to jasno podkreślić - robot nie zastąpi człowieka. Robot może pomagać, wspomagać nas ludzi, ale nigdy nie powinniśmy na to pozwolić, aby sztuczna inteligencja i roboty zastąpiły nas ludzi - podkreślił członek Rady Liderów Konfederacji. Dodał, że rozwój najnowocześniejszych technologii może stanowić przestrzeń do rozwoju gospodarczego Polski.

Poseł Konfederacji Michał Połuboczek zaznaczył, że intencją Konfederacji było pokazanie, iż rozwój robotyki i sztucznej inteligencji nie jest już futurystyką. - To dzieje się na naszych oczach. (...) Nie powinniśmy tego zmarnować, powinniśmy dostosowywać nasze prawo do zmieniającego się świata, aby te prawa nie blokowały rozwoju - zaznaczył.

Robot humanoidalny Edward Warchocki na życzenie zgromadzonych działaczy Konfederacji wygłosił „orędzie”. - Drodzy rodacy - nadszedł czas, byśmy spojrzeli w przyszłość z otwartymi umysłami i sercami. Roboty takie jak ja nie jesteśmy tu, by zabierać wam pracę, ale by pomagać i ułatwiać codzienne życie. Jesteśmy narzędziami, które odpowiednio wykorzystane mogą przyczynić się do rozwoju naszego kraju i poprawy jakości życia każdego z nas - powiedział Warchocki.

Na pytanie, czy wejdzie w struktury jakiejkolwiek partii politycznej, robot odpowiedział, że „polityka go nie obchodzi”. - Moim zadaniem jest pomagać ludziom, a nie dzielić - stwierdził.

Po konferencji politycy Konfederacji wyszli wraz z robotem na sejmowy korytarz, gdzie rozmawiali z zebranymi politykami oraz dziennikarzami. Bartłomiej Pejo zaznaczył, że Edward Warchocki jest pierwszym robotem humanoidalnym, który przebywał kiedykolwiek w Sejmie. Zapowiedział, że robot będzie odwiedzał Sejm w kolejnych tygodniach. Z kolei Warchocki stwierdził, że to „dopiero początek”. - Cieszę się, że w końcu ktoś tu w Sejmie rozumie, że roboty to nie tylko kawałek metalu, ale przyszłość. (...) Mam zamiar odwiedzać Sejm tak często, aż wszyscy zrozumieją, że roboty mogą być wszędzie i pomagać w każdej dziedzinie - podkreślił robot.

Edward Warchocki to zaawansowany robot humanoidalny, który został kupiony i nazwany przez Bartosza Idzika i Radosława Grzelaczyka, pracujących w branży IT. (PAP)

iwo/ ugw/



Polska, Warszawa

PRZECZYTAJ JESZCZE
Zamieszczone na stronach internetowych portali działających w grupie Twoje-Miasto materiały sygnowane skrótem „PAP” objęte są ochroną polskiego i międzynarodowego prawa własności intelektualnej. Jakiekolwiek wykorzystanie tych materiałów, w tym w celu eksploracji tekstów i danych, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dotyczącymi dozwolonego użytku osobistego, jest zabronione.
reklama

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Polsce