reklama
kategoria: Polityka
4 styczeń 2026

Res Futura: 49 proc. komentarzy w sieci krytycznych wobec działań USA w Wenezueli, a 44. proc. poparcia

zdjęcie: Res Futura: 49 proc. komentarzy w sieci krytycznych wobec działań USA w Wenezueli, a 44. proc. poparcia / epa12623103 Ilustracja flag amerykańskiej i wenezuelskiej, przedstawiona w Pradze, Czechy, 3 stycznia 2026 r. Prezydent USA Trump ogłosił, że 'uderzenie na Caracas na dużą skalę' doprowadziło do schwytania wenezuelskiego przywódcy Nicolasa Maduro i jego żony, które podobno zostały przetransportowane z kraju. Rząd Wenezueli potępił tę operację USA jako 'poważną agresję militarną'. EPA/MARTIN DIVISEK Dostawca: PAP/EPA.
epa12623103 Ilustracja flag amerykańskiej i wenezuelskiej, przedstawiona w Pradze, Czechy, 3 stycznia 2026 r. Prezydent USA Trump ogłosił, że 'uderzenie na Caracas na dużą skalę' doprowadziło do schwytania wenezuelskiego przywódcy Nicolasa Maduro i jego żony, które podobno zostały przetransportowane z kraju. Rząd Wenezueli potępił tę operację USA jako 'poważną agresję militarną'. EPA/MARTIN DIVISEK Dostawca: PAP/EPA.
Według danych Res Futury, minionej dobry 44 proc. polskich internautów wyraziło poparcie dla działań USA w Wenezueli, a 49 proc. skrytykowało postępowanie Stanów Zjednoczonych, głównie za złamanie prawa międzynarodowego i hipokryzję polityczną.
REKLAMA

Europejski Kolektyw Analityczny Res Futura, fundacja zajmująca się m.in. monitoringiem i analizą bezpieczeństwa informacyjnego w przestrzeni cyfrowej, opublikował w niedzielę, na swojej stronie i na portalu X, analizę reakcji polskich internautów na sobotnie wydarzenia w Wenezueli. Materiał „»Zróbcie to u nas« Wenezuela jako wytrych do polskiej wojny domowej w sieci” dotyczy 24 godzin; analizie poddano 87 mln komentarzy.

Komentarze popierające działania USA wobec Maduro i Wenezueli – zawierające poparcie dla obalenia dyktatora, radość z reakcji USA, argumenty o poprawie sytuacji obywateli i walkę z narkoterroryzmem – stanowiły 44 procent. Komentarze przeciwne działaniom USA – zawierające krytykę złamania prawa międzynarodowego, zarzuty o imperializm, przejęcie ropy i hipokryzję w ocenie innych reżimów – stanowiły 49 procent.

W opublikowanym przez Res Futurę zestawieniu, za dominujące powody działań USA komentujący uznali: przejęcie ropy i innych surowców naturalnych – 61 proc., obalenie dyktatora / przywrócenie demokracji – 26 proc., geopolityczne osłabienie Rosji, Chin i Iranu – 7 proc., walka z narkotykami i kartelami – 4 proc.

Komentarze przeciwne działaniom USA (49 proc.) skupiły się na: złamaniu prawa międzynarodowego, interesie surowcowym i imperializmie, podwójnych standardach USA (potępiają Rosję za atak na Ukrainę, a same dokonują identycznych aktów), krytyce Trumpa jako autorytarnego gracza, obawie przed eskalacją konfliktu.

Komentarze pozytywnie oceniające działania Stanów Zjednoczonych (44 proc.) opierały się głównie na tematach: Maduro jako dyktator, poparcia obywateli Wenezueli, zderzenia sił dobra i zła, skuteczność operacji USA, konsekwencji pozytywnych dla świata.

„TOP 5 tematów o najwyższym poziomie nasycenia w komentarzach dotyczących zatrzymania Nicolasa Maduro, było to: ropa naftowa i interesy USA – 42 proc., reżim i dyktatura Maduro – 31 proc., porównania USA–Rosja / Trump–Putin – 18 proc., złamane prawo międzynarodowe – 12 proc., reakcje Wenezuelczyków – 9 proc.” – podano.

Jak zauważono w opracowaniu, wydarzenia związane z zatrzymaniem Nicolasa Maduro przez siły USA rozlały się błyskawicznie po polskich mediach społecznościowych. „Choć rzecz dotyczy Ameryki Łacińskiej, w komentarzach polskich użytkowników Wenezuela staje się zaledwie pretekstem lustrem, w którym odbija się szereg frustracji, politycznych antagonizmów i tożsamościowych napięć" - wskazano.

Res Futura podaje, że zamiast analizy międzynarodowego precedensu, debata przenosi ciężar na lokalny grunt. Ponad 6 proc. wypowiedzi zawiera sugestie, że następny powinien być rosyjski przywódca Władimir Putin, a 18 proc. wskazuje (wprost lub aluzyjnie) premiera Donalda Tuska jako kolejnego, którego USA powinno „aresztować”.

Obok treści przeanalizowano też formy wypowiedzi. „Radykalizacja języka jest głęboka. Wypowiedzi nacechowane są wulgaryzmami, sarkazmem i przemocą symboliczną. Z jednej strony panuje kult siły, wielu komentatorów chwali USA właśnie za brutalność, nie za legalność. Z drugiej silnie obecna jest narracja antyukraińska (19 proc.), często połączona z przekazem prorosyjskim lub antysystemowym” – napisano w opracowaniu. „Co ciekawe, komentarzy otwarcie antyrosyjskich jest zaledwie 6 proc., co pokazuje nie tyle prorosyjskość, co strategiczne przesunięcie gniewu w stronę Kijowa i Warszawy, nie Moskwy” – oceniono. (PAP)

szt/ ktl/



Polska, Warszawa

PRZECZYTAJ JESZCZE
Zamieszczone na stronach internetowych portali działających w grupie Twoje-Miasto materiały sygnowane skrótem „PAP” objęte są ochroną polskiego i międzynarodowego prawa własności intelektualnej. Jakiekolwiek wykorzystanie tych materiałów, w tym w celu eksploracji tekstów i danych, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dotyczącymi dozwolonego użytku osobistego, jest zabronione.
reklama

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Polsce