reklama
kategoria: Polityka
23 wrzesień 2026

Prokuratura: zarzuty dla dyrektor Kancelarii Trybunału Konstytucyjnego oraz komendanta Straży Trybunalskiej

zdjęcie: Prokuratura: zarzuty dla dyrektor Kancelarii Trybunału Konstytucyjnego oraz komendanta Straży Trybunalskiej / Warszawa, 19.10.2022. Siedziba Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie, 19 bm. TK na posiedzeniu zajmuje się sprawą kar nałożonych na Polskę przez TSUE. (jm) PAP/Paweł Supernak
Warszawa, 19.10.2022. Siedziba Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie, 19 bm. TK na posiedzeniu zajmuje się sprawą kar nałożonych na Polskę przez TSUE. (jm) PAP/Paweł Supernak
Dyrektor Kancelarii Trybunału Konstytucyjnego Zofii H. oraz komendantowi Straży Trybunalskiej Piotrowi P. postawiono zarzuty m.in. nadużycia uprawnień i niedopełnienia obowiązków - poinformowała prokuratura. Chodzi o sprawę niedopuszczenia do orzekania czworga osób wybranych na sędziów TK.
REKLAMA

Wcześniej w środę o tym, że zarzuty usłyszała dyrektor kancelarii TK poinformował na platformie X rzecznik rządu Adam Szłapka. Informacje Szłapki potwierdziła też PAP rzeczniczka prasowa Prokuratora Generalnego prok. Anna Adamiak.

Jak pisał Szłapka, postawione dyrektor Kancelarii TK zarzuty odnoszą się do przepisów Kodeksu karnego mówiących o niedopełnieniu obowiązków i przekroczeniu uprawnień przez funkcjonariusza publicznego oraz o niewykonaniu obowiązku wypłaty wynagrodzenia za pracę lub innego świadczenia ze stosunku pracy przez osobę zobowiązaną do tego orzeczeniem sądu.

W środę po południu na stronie Prokuratury Krajowej zamieszczono komunikat prok. Adamiak. Sprecyzowano w nim, że zarzuty przedstawiono dwóm osobom - dyrektor Kancelarii TK Zofii H. oraz komendantowi Straży Trybunalskiej Piotrowi P. "Podejrzani Zofia H. i Piotr P. nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynu i odmówili składania wyjaśnień" - przekazała rzeczniczka PG.

Według prokuratury Zofia H. nie dopełniła ciążących na niej obowiązków poprzez m.in. "uniemożliwienie sędziom TK wykonywania obowiązków służbowych oraz korzystania z uprawnień związanych z pełnieniem urzędu sędziego TK, a także złośliwe i uporczywe naruszanie praw pracowniczych sędziów TK (...), poprzez niezapewnienie im warunków pracy przewidzianych dla sędziów TK".

Z kolei Piotr P. - zdaniem prokuratury - przekroczył uprawnienia poprzez "poddawanie sędziów TK stałej, naruszającej ich godność kontroli w zakresie przemieszczania się po budynku TK, uniemożliwienie im (...) korzystania z pomieszczeń przeznaczonych dla sędziów TK". Piotr P. w związku z tym, według śledczych, "złośliwie i uporczywie naruszał ich prawa pracownicze wynikające ze stosunku pracy nawiązanego w związku z wyborem ich przez Sejm".

Prokurator wobec obojga podejrzanych zastosował m.in. zawieszenie w czynnościach służbowych, zakaz kontaktowania się z sędziami i pracownikami wykonującymi obowiązki w TK oraz zakaz przebywania w budynku TK.

Odnosząc się do tego komunikatu prokurator generalny Waldemar Żurek napisał we wtorek na platformie X, że "w budynku, który powinien stać na straży konstytucji, urządzono bezprawne blokady, upokarzające kontrole i złośliwy mobbing wobec legalnie wybranych sędziów".

"Sędziów legalnego Trybunału upokarzano rewizjami, odcinano od gabinetów, a 14 lipca fizycznie zablokowano im wejście do pracy w środku godzin urzędowania. Z premedytacją uniemożliwiono im dostęp do akt, gabinetów i pensji, jawnie depcząc wiążące zabezpieczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka" - napisał Żurek. Jak podkreślił "każdy, kto wykonuje bezprawne polecenia polityczne i niszczy fundamenty państwa prawa, musi liczyć się z odpowiedzialnością karną".

Do informacji nawiązał też wiceszef MS Arkadiusz Myrcha w swoim środowym wpisie na platformie X. "TK jest instytucją Rzeczypospolitej. Niestety jednak coraz częściej przypomina prywatny sztab obrony B. Święczkowskiego. A wobec takich praktyk, Państwo nie może być bierne" - napisał.

Informację o zarzutach dla dyrektor Kancelarii TK podał także w komunikacie na swojej stronie Trybunał Konstytucyjny, który określił je jako "absurdalne" i "od początku do końca oparte na wymyślonych podstawach prawnych". "Dopuszczenie przez prezesa do objęcia urzędu sędziego TK osób, które nie złożyły ślubowania wobec prezydenta (...) stanowiłoby przestępstwo przekroczenia uprawnień" - podkreślił Trybunał.

Zdaniem TK działanie prokuratury to "zamach na konstytucyjny organ państwa" i "stanowi kolejną próbę wywarcia wpływu przede wszystkim na pracowników oraz prezesa i sędziów Trybunału Konstytucyjnego". "Dyrektor Kancelarii oraz wszyscy pozostali pracownicy TK wykonywali i wykonują swoje obowiązki i polecenia służbowe zgodnie z obowiązującym prawem" - czytamy w komunikacie TK.

Jednocześnie Trybunał zaznaczył, że zgodnie z ustawą o statusie sędziów TK stosunek służbowy sędziego Trybunału nawiązuje się po złożeniu ślubowania wobec Prezydenta RP. "Dyrektor Kancelarii TK nie ma w tym zakresie żadnych samodzielnych uprawnień" - zaznaczono.

Ponadto - w ocenie TK - "prowadzenie postępowania przez prokuratora Andrzeja Piasecznego, którego delegowanie do Prokuratury Krajowej ma co najmniej wątpliwe podstawy prawne, jest wyłącznie narzędziem personalnego nacisku i formą zastraszenia". "Nie można w żadnym wypadku legalizować bezprawnych działań Prokuratury" - podkreślono w komunikacie TK.

Od kwietnia tego roku w Prokuraturze Krajowej prowadzone jest śledztwo w sprawie odnoszącej się do niedopuszczenia do orzekania czworga wybranych w marcu przez Sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego. W jego ramach jako świadek przesłuchany został m.in. szef KPRP Zbigniew Bogucki. Prokuratura chce też przesłuchać w charakterze świadka m.in. prezydenta Karola Nawrockiego. Żurek mówił w ostatnich dniach, że w najbliższych tygodniach możliwe są "ruchy prokuratury" w tym śledztwie.

Sejm obecnej kadencji przez ponad dwa lata nie obsadzał wakatów powstających w Trybunale. Dopiero w marcu br. wybrał sześcioro sędziów TK - Magdalenę Bentkowską, Dariusza Szostka, Krystiana Markiewicza, Macieja Taborowskiego, Marcina Dziurdę i Annę Korwin-Piotrowską. Dotychczas jednak do orzekania dopuszczonych zostało dwoje z nich - sędziowie Bentkowska i Szostek, od których prezydent Karol Nawrocki odebrał ślubowanie.

Pozostałych czworo sędziów z tej grupy nie zostało dopuszczonych do orzekania; 9 kwietnia podczas uroczystości w sejmowej Sali Kolumnowej złożyli ślubowanie z formułą, że robią to „wobec prezydenta". Następnie przekazali pisemne roty ślubowań na biurze podawczym Kancelarii Prezydenta RP. Nie objęli jednak urzędów w TK, ponieważ prezes Trybunału Bogdan Święczkowski wskazał, iż wydarzenia w Sejmie z ich udziałem nie może uznać za ślubowanie "wobec prezydenta". Sytuacja tych czworga sędziów pozostaje wciąż przedmiotem sporu.

W czerwcu na sędziego TK został wybrany Sławomir Patyra, od którego prezydent odebrał pod koniec lipca ślubowanie. Sędzia oświadczył jednak, że nie będzie uczestniczył w jakichkolwiek procedurach związanych z orzekaniem w TK do czasu, aż czworo wybranych w marcu przez Sejm sędziów zostanie dopuszczonych do orzekania.

Niedawno na kolejnego, ósmego wybranego w tej kadencji Sejmu, sędziego Trybunału wybrany został Maciej Berek - niedawny minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu. Posłowie opozycji, jak i prezydencka kancelaria wskazywała - jeszcze przed wyborem Sejmu - na wątpliwości co do spełnienia przez Berka wymogu formalnego w postaci dziesięcioletniej pracy w zawodzie prawniczym. W ubiegłym tygodniu rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz mówił, że prezydent Nawrocki odbierze ślubowanie od Berka, gdy ten przedstawi dokumenty potwierdzające, że spełnia wymogi formalne.

Minister Żurek mówił we wtorek, że jeśli prezydent Nawrocki nadal nie będzie dopełniał swoich obowiązków w sprawie odebrania ślubowania od wybranego do TK Macieja Berka, to "będą podejmowane działania zastępcze". Zastrzegał, że dalsze kroki będą decyzją Berka.

Jeszcze w początkach maja br. Europejski Trybunał Praw Człowieka zastosował w sprawie czworga osób wybranych do TK - w związku z ich skargą - tzw. środek tymczasowy. W jego ramach wskazał polskiemu rządowi, aby właściwe organy powstrzymywały się od utrudniania Korwin-Piotrowskiej, Dziurdzie, Markiewiczowi i Taborowskiemu objęcia i wykonywania obowiązków sędziów TK.

Marcin Jabłoński, Nina Leszczyńska (PAP)

mja/ nl/ sdd/ dafa/ 



Polska, Warszawa

PRZECZYTAJ JESZCZE
Zamieszczone na stronach internetowych portali działających w grupie Twoje-Miasto materiały sygnowane skrótem „PAP” objęte są ochroną polskiego i międzynarodowego prawa własności intelektualnej. Jakiekolwiek wykorzystanie tych materiałów, w tym w celu eksploracji tekstów i danych, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dotyczącymi dozwolonego użytku osobistego, jest zabronione.
reklama

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Polsce