Premier zaapelował do światowych przywódców: zróbmy wszystko, by wojna nie była codziennością
W poniedziałek premier wziął udział w spotkaniu wielkanocnym z żołnierzami i pracownikami wojska w 1. Bazie Lotnictwa Transportowego w Warszawie. W swoim wystąpieniu stwierdził, że Wielkanoc to czas najgłębszej refleksji nad sensem ludzkiego życia, a także czas nadziei, którą symbolizuje zmartwychwstanie. Podkreślił też, że to właśnie w gronie żołnierzy słowa o potrzebie osiągnięcia pokoju na świecie mają szczególny sens. - Nikt tak dobrze nie rozumie, jakim złem jest wojna i jakim dobrem jest pokój, jak żołnierz - powiedział Tusk. Premier wspominał też swoje spotkania z polskimi żołnierzami podczas misji w Afganistanie, w Iraku czy w Kosowie.
Zwracając się do żołnierzy, m.in. przebywających na misjach, powiedział: „Chciałbym, żebyście wiedzieli, że nie tylko ja, nie tylko pan minister (minister obrony narodowej) Kosiniak-Kamysz, nie tylko wasi dowódcy, ale cała Polska będzie pamiętała o was w te świąteczne dni, tak jak cała Polska razem z wami pragnie pokoju”.
Korzystając z okazji, szef rządu zaapelował do wszystkich przywódców świata, by zrobili wszystko, żeby wojna nie była naszą codziennością. - To nie jest sztuka zacząć wojnę, wielką sztuką jest wojny unikać. (...) Być może to jest ten czas pogłębionej refleksji dla wszystkich wielkich tego świata: zastanówcie się, czy wojna jest dobrym rozwiązaniem - dodał. (PAP)
andr/ from/ ugw/
Polska, Warszawa




