Premier: relacje z prezydentem są trudne, nie z mojej winy
Premier został zapytany podczas czwartkowej konferencji, czy spotkania prezydenta z ministrami to dobry prognostyk do „jeszcze lepszych” relacji rządu z głową państwa. W czwartek Karol Nawrocki rozmawia z szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, ministrem koordynatorem służb specjalnych Tomaszem Siemoniakiem i szefami służb. Pod koniec stycznia zaplanowano spotkanie prezydenta z szefem MSZ Radosławem Sikorskim.
Szef rządu odparł, że nie użyłby sformułowania „jeszcze lepsze relacje”, ponieważ te relacje są trudne – jak ocenił – nie z jego winy. Przypomniał, że ze swojej inicjatywy rozmawiał w cztery oczy z prezydentem w ubiegłym tygodniu.
– Tłumaczyłem bardzo szczerze i bardzo cierpliwie, że są takie pola, gdzie nie ma nad czym się zastanawiać, trzeba współpracować – powiedział premier. Doprecyzował, że chodzi o kwestie bezpieczeństwa, w tym bezpieczeństwa energetycznego, sprawy polskiej dyplomacji i całą politykę zagraniczną, która – jak podkreślił – „nie powinna być przedmiotem nieustannych kłótni czy robienia sobie na złość”.
Zapewnił, że on sam nie chce robić na złość prezydentowi. – Mam o nim swoją opinię, na temat jego poglądów, otoczenia, ale te opinie nie będą w żaden sposób ważyły na mojej gotowości do współpracy w sprawach bezpieczeństwa z prezydentem – zadeklarował Tusk.
Wskazał, że polecił swoim ministrom i szefom służb, by podczas spotkania z prezydentem „przekrojowo porozmawiali o tym, co można zrobić wspólnie i jak przekonać prezydenta, np. do nominacji na pierwszy stopień oficerski” dla funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Służby Kontrwywiadu Wojskowego.
Premier dodał, że również minister Sikorski podczas spotkania z prezydentem będzie starał się po raz kolejny wytłumaczyć mu, na czym polegają reguły konstytucyjne. – Mam nadzieję, że te argumenty wreszcie zrobią jakieś wrażenie i że dojdzie do oczekiwanych długo przez polskich dyplomatów nominacji na pełne funkcje ambasadorskie – powiedział szef rządu.
Do spotkania szefa MSZ z prezydentem ma dojść 26 stycznia.(PAP)
kmz/ ugw/
Polska, Warszawa




