reklama
kategoria: Polityka
28 wrzesień 2026

Kierwiński: staramy się uruchamiać syreny alarmowe tylko wtedy, kiedy zagrożenie jest realne

zdjęcie: Kierwiński: staramy się uruchamiać syreny alarmowe tylko wtedy, kiedy zagrożenie jest realne / Białystok, 09.09.2026. Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński na otwarciu I Podlaskiego Forum Odporności w auli Wydziału Prawa Uniwersytetu w Białymstoku, 9 bm. (aldg) PAP/Artur Reszko
Białystok, 09.09.2026. Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński na otwarciu I Podlaskiego Forum Odporności w auli Wydziału Prawa Uniwersytetu w Białymstoku, 9 bm. (aldg) PAP/Artur Reszko
Staramy się nie uruchamiać syren alarmowych, kiedy ryzyko jest potencjalne, a nie realne — zapewnił w poniedziałek minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.
REKLAMA

Mieszkańcy Lubelszczyzny i Podkarpacia otrzymują tak wiele alertów o zagrożeniu, że kolejne powszednieją i mogą osłabić czujność. Na antenie TVN24 szef MSWiA był pytany o zasadność tak częstego ostrzegania.

- Staramy się to robić o tyle delikatnie, żeby nie wzbudzać tych syren alarmowych wtedy, kiedy ryzyko jest potencjalne, a nie realne — zapewnił Kierwiński.

Jak wyjaśnił, dzisiaj mamy zupełnie inną sytuację niż jeszcze dwa tygodnie temu — zarówno jeżeli chodzi o kierunki ataków powietrznych, jak i to, co dzieje się w pobliżu granicy Polski. Obecnie celem są polsko-ukraińskie przejścia graniczne.

Minister dodał, że wyzwaniem są też nowe drony odrzutowe, które osiągają prędkość rzędu 700-800 km/h, co skraca czas reakcji obrony przeciwlotniczej.

- Pomiędzy punktem uderzenia w stację paliw a polską granicą czy domami po stronie polskiej granicy, to jest ile? 10 sekund różnicy — zauważył, zaznaczając, że wymusza to częste ostrzeganie mieszkańców regionów graniczących z Ukrainą.

Jak mówił, nie ma idealnych systemów ostrzegania, a podobne spostrzeżenia mają Ukraińcy.

- Rozmawiałem z naszymi ukraińskimi przyjaciółmi, z ludźmi, którzy zajmują się systemem ostrzegania na Ukrainie. [...] Jak rozpoczynała się wojna na Ukrainie, to oni budowali tę swoją aplikację, zrobili ją bardzo szybko. [...] Wtedy wszyscy reagowali. [...] Dziś sami Ukraińcy mówią, że już się trochę znieczulili, jak widzą te sygnały w aplikacji. Niektórzy reagują, a niektórzy nie — powiedział szef MSWiA. (PAP)

ksc/ mark/



Polska, Warszawa

PRZECZYTAJ JESZCZE
Zamieszczone na stronach internetowych portali działających w grupie Twoje-Miasto materiały sygnowane skrótem „PAP” objęte są ochroną polskiego i międzynarodowego prawa własności intelektualnej. Jakiekolwiek wykorzystanie tych materiałów, w tym w celu eksploracji tekstów i danych, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dotyczącymi dozwolonego użytku osobistego, jest zabronione.
reklama

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Polsce