Gawkowski: AI szaleje; wzywam prezydenta do podpisania ustawy ws. usuwania nielegalnych treści w sieci
Chatbot Grok, stworzony przez firmę xAI należącą do miliardera Elona Muska od kilku dni umożliwia generowanie treści natury seksualnej, dotyczące także nieletnich.
„Nie ma zgody na bezkarne łamanie prawa i tworzenie przez AI treści nielegalnych, niszczących ludzi i psychikę. Powiedzmy to jasno, to że system obraża, promuje treści seksualne i narusza godność to wina zarządzania oraz braku zasad etycznych platformy. (...) Wzywam Prezydenta Nawrockiego do jak najszybszego podpisania ustawy o usługach cyfrowych, a dzięki temu usuwanie nielegalnych treści będzie łatwiejsze” - napisał Gawkowski w piątek wieczorem na portalu X.
Wicepremier wskazał, że niekontrolowana sztuczna inteligencja „szaleje i wyrządza coraz większe szkody”, a Grok znów, z inspiracji Elona Muska (do którego X należy) „testuje, jakie granice może przekroczyć”.
Gawkowski zaznaczył we wpisie, że rozwiązania legislacyjne pozwalające walczyć z takim treściami w internecie są gotowe i leżą obecnie na biurku Prezydenta RP, czekając na podpis.
Wygenerowane przez Groka zdjęcia, zamieszczane na platformie X przedstawiają skąpo ubrane lub całkiem rozebrane osoby, zarówno publiczne, jak i prywatne. Część z tych zdjęć przedstawia dzieci. Osoby na zdjęciach nie wyrażały na to zgody, a często nawet nie miały świadomości tego, że ich wizerunki zostały w ten sposób przerobione.
Działania w tej sprawie podjęły w piątek władze Francji i Indii.
Minister gospodarki Francji Roland Lescure, ministra ds. cyfryzacji i sztucznej inteligencji Anne Le Henanff i ministra ds. równości Aurore Berge powiadomili prokuraturę o nielegalnych treściach; zawiadomiony został również francuski państwowy regulator mediów i internetu - urząd Arcom.
Z kolei indyjskie ministerstwo technologii elektronicznych i informacyjnych wezwało X do podjęcie działań naprawczych w Groku.
Na profilu Groka w portalu X pojawił się w piątek komunikat wskazujący, że to luki w zabezpieczeniach spowodowały, iż na X pojawiały się takie zdjęcia. „Istnieją pojedyncze przypadki, w których użytkownicy poprosili o obrazy generowane przez sztuczną inteligencję przedstawiające nieletnie w skąpym ubraniu i otrzymali je. xAI posiada zabezpieczenia, ale trwają prace nad ulepszeniami, które całkowicie zablokują takie prośby” – brzmi oświadczenie zamieszczone na profilu chatbota.
W Polsce przepisy pozwalające na usuwanie nielegalnych treści w internecie dotyczących 27 czynów zabronionych znalazły się w nowelizacji ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, którą 21 listopada 2025 r. uchwalił Sejm. W grudniu została uzupełniona o poprawki Senatu, do większości których Sejm się przychylił.
Nowelizacja ma zapewnić skuteczne stosowanie w Polsce przepisów unijnego Aktu o usługach cyfrowych (DSA), dotyczącego m.in. blokowania nielegalnych treści w internecie. Nowe przepisy zakładają, że nadzór nad stosowaniem przepisów DSA w Polsce sprawować będzie prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE) - w większości przypadków, Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji (KRRiT) - w zakresie platform wideo, a także prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) – w zakresie platform handlowych oraz innych spraw dotyczących ochrony konsumentów.
Ustawa przewiduje, że urzędnicy będą mogli wydawać decyzje o blokowaniu treści dotyczących 27 czynów zabronionych, głównie Kodeksem karnym, zawierających m.in.: groźby karalne, namowę do popełnienia samobójstwa, pochwalanie zachowań o charakterze pedofilskim, propagowanie ideologii totalitarnych, a także nawoływanie do nienawiści i znieważanie na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych - w tym treści zawierające mowę nienawiści, rozpowszechniane w mediach społecznościowych. W ustawie wymieniono też treści naruszające prawa autorskie czy odnoszące się do nielegalnej sprzedaży towarów lub nielegalnego świadczenia usług.
Nowe przepisy (art. 1 pkt 6) uprawniałyby osoby fizyczne, a także m.in. prokuraturę, policję, Krajową Administrację Skarbową, straż graniczną (w sprawach dot. handlu ludźmi) do złożenia wniosku o wydanie nakazu zablokowania nielegalnej treści. Zgodnie z ustawą autor spornej treści otrzymywałby od usługodawcy internetowego zawiadomienie o rozpoczęciu procedury i miał dwa dni na przedstawienie swojego stanowiska. Od decyzji UKE lub KRRiT autor treści mógłby wnieść sprzeciw do sądu powszechnego w ciągi 14 dni.
Prezydent Karol Nawrocki ocenił pod koniec listopada, że ustawa ws. blokowania nielegalnych treści w internecie jest „nadregulacją” unijnych przepisów i dąży do zabierania Polakom możliwości dzielenia się w sieci swoimi opiniami. Politycy opozycji regularnie podnoszą też argument, że - w ich ocenie - ustawa ma wprowadzić cenzurę.
Akt o usługach cyfrowych (DSA) jest pierwszą na świecie regulacją cyfrową (rozporządzeniem), która nakłada na firmy w całej UE odpowiedzialność za treści zamieszczane na ich platformach. W całości obowiązuje w krajach członkowskich od 17 lutego 2024 r. Artykuły 9. i 10. DSA wskazują, że państwowe organy sądowe i administracyjne mogą nakazywać dostawcom blokowanie treści w internecie. (PAP)
bpk/ drag/ js/
Polska, Warszawa




