Szef MSWiA: rosyjskie ataki przy polskiej granicy traktujemy z najwyższą powagą
„Rosyjskie terrorystyczne ataki. Najpierw opodal przejścia granicznego Dorohusk-Jagodzin, a potem na osobowy pociąg przy polskiej granicy” – napisał szef MSWiA w niedzielę na portalu X. „Wydarzenia te traktujemy z najwyższą powagą. Sytuacja jest na bieżąco monitorowana. Rosja to wróg wolnego świata” - podkreślił.
Z kolei wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski odnosząc się na X do informacji o ataku na pociąg, stwierdził: „Putin eskaluje”.
W niedzielę, około godziny 4 rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej, a działania zakończono po ok. pięciu godzinach. Wojsko nie odnotowało naruszenia granicy. W trakcie operowania lotnictwa Rządowe Centrum Bezpieczeństwa do mieszkańców Lubelszczyzny i Podkarpacia rozesłało alerty informujące o zagrożeniu.
Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podał, że jeden z dronów atakujących w niedzielę Ukrainę uderzył kilometr od granicy z Polską; drugi z nich – pięć. Dodał, że były to odrzutowe drony Geran-5.
Jeden z dronów - jak przekazała PAP rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka - uderzył w stację benzynową w miejscowości Jagodzin w pobliżu granicy z Polską. Wskutek ataku zapaliły się dwie ciężarówki. Z pierwszych informacji Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej wynikało, że dron spadł ok. 800 metrów od przejścia granicznego Dorohusk-Jagodzin.
Bezzałogowiec uderzył też w pociąg relacji Kijów-Warszawa. Według ukraińskich kolei państwowych (Ukrzaliznycia), cytowanych przez agencję Ukrinform, w ataku nikt nie ucierpiał. PKP Intercity podało we wpisie na X, że zdarzenie miało miejsce na terytorium Ukrainy, przed przejęciem składu przez PKP Intercity, a wśród pasażerów nie ma obywateli Polski. Pociąg został przyjęty przez polskiego przewoźnika od kolei ukraińskich z opóźnieniem ok. 370 minut.
Szef MON podkreślił, że polskiej strefy powietrznej pilnowały samoloty F16, śmigłowce i samolot rozpoznania powietrznego SAAB. „Nie doszło do naruszenia naszej granicy” - zaznaczył. (PAP)
nl/ rbk/ agzi/
Polska, Warszawa




