Łódzkie: nie żyje 11-latek, który jadąc na hulajnodze, zderzył się z kombajnem
Dargobądż, 09.07.2013. Trzy osoby zostały ranne na obwodnicy Dargobądza, na drodze nr 3. Dwie kobiety i 5-letnie dziecko śmigłowiec LPR przewiózł do szpitala w Szczecinie. mb/obm PAP/Marcin Bielecki
Nie żyje 11-letni chłopiec, który poruszając się hulajnogą elektryczną po drodze w miejscowości Sypień (Łódzkie), wjechał pod kombajn rolniczy. Na miejscu wypadku pracują policjanci, którzy pod nadzorem prokuratora wyjaśniają przyczyny tej tragedii.
REKLAMA
Do wypadku doszło w poniedziałek około godz. 12.20 w miejscowości Sypień na terenie powiatu łowickiego.
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że jadący hulajnogą elektryczną 11-letni chłopiec z nieustalonych jeszcze przyczyn wjechał pod kombajn rolniczy, którym kierował 48-letni mężczyzna. Mimo prowadzonej na miejscu zdarzenia reanimacji życia dziecka nie udało się uratować - przekazała PAP nadkom. Edyta Machnik, rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.
W miejscu tragedii, pod nadzorem prokuratora, pracują policjanci, którzy wyjaśniają dokładne okoliczności oraz przyczyny wypadku. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący kombajnem mężczyzna był trzeźwy.(PAP)
agm/ agz/
Polska, Łódź
PRZECZYTAJ JESZCZE




